Byłeś dla nas ojcem, bratem i przyjacielem
Poniedziałek, 11 maja 2015 (19:42)Kilkuset kapłanów, zakonników oraz siostry zakonne uczestniczyło dzisiaj w uroczystościach pogrzebowych ks. bp. Józefa Pazdura, byłego biskupa wrocławskiego pomocniczego.
Mszy św. koncelebrowanej w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela przez kilkunastu przedstawicieli Episkopatu Polski na czele z ks. kard. Henrykiem Gulbinowiczem przewodniczył metropolita wrocławski ks. abp Józef Kupny.
W homilii pasterz Kościoła świdnickiego ks. bp Ignacy Dec, wychowanek księdza biskupa, podkreślił, że dom rodzinny wprowadził ks. bp. Józefa Pazdura na drogę modlitwy i pracy, na drogę troski o człowieka.
– Wierzymy, że tak jak na ziemi żyłeś dla Pana Boga, tak i teraz należysz do Niego. Zawsze byłeś dla nas ojcem, bratem i przyjacielem. Podkreślałeś, że o wielkości człowieka nie świadczy jego pochodzenie, tytuły, godności, ale tylko to, jak odnosi się on do drugiego człowieka i jakie więzi łączą go z Panem Bogiem - mówił ordynariusz świdnicki.
– Wierzymy, że Pan przygotował mu w Niebie mieszkanie. Dowodził, że wiara zmarłego hierarchy działała przez miłość, On zawsze cnotę przezwyciężał cnotą, nawoływał do tego, aby nigdy nie spoczywać na laurach, ale dążyć do stanu doskonalszego. Wymagał wiele od siebie, a dla drugich był zawsze wyrozumiały – przypominał ks. bp Dec.
Zabierając głos na zakończenie Mszy św., metropolita wrocławski ks. abp Józef Kupny wskazał, że śmierć osoby nam bliskiej zawsze jest próbą naszej wiary w zmartwychwstanie i w życie wieczne.
– W tej wierze przez lata umacniał w nas śp. ks. bp Józef Pazdur. I nasza tak liczna obecność na tych uroczystościach pokazuje, że to wszystko, co w nas zaszczepił, jego duchowość, spojrzenie na świat, a przede wszystkim głębokie zaufanie Bogu i wiara w Chrystusa wciąż żyją. Od dziś słowa „przepraszam, proszę i dziękuję” realizowane przez nas stają się niczym żywy pomnik biskupa Józefa. Mówi się, że świadek przemawia nawet wtedy, kiedy nie otwiera ust. W ostatnich latach rzadko mieliśmy okazję słuchać ks. bp. Józefa, a jednak przemawiał do nas swoim świadectwem. Dziś, kiedy jego głos zamilkł, on nadal mówi, przekonując, że w Domu Ojca jest mieszkań wiele - akcentował ks. abp Kupny. Dodał, że jest tam miejsce dla niego, dla każdego z nas – mówił metropolita wrocławski.
– Miał on niezwykły dar jednoczenia ludzi. Dziękuję wam, że dzisiaj zjednoczyliśmy się we wspólnej modlitwie w jego intencji. Niech Syn Boży, którego głosiłeś i dawałeś ludziom tutaj, na ziemi, będzie Twoją nagrodą w Niebie – dodał ks. abp Kupny.
Ksiądz bp Józef Pazdur zmarł 7 maja 2015 r. w wieku 91 lat i w 31. roku biskupstwa. Był jednym z najstarszych polskich hierarchów. Należał do pierwszego rocznika kapłanów wyświęconych po II wojnie światowej we wrocławskim seminarium duchownym przez Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Posługiwał jako wikariusz w Oleśnicy i w Świdnicy oraz jako proboszcz w Chojnowie. W latach 1965-1971 oraz 1974-1985 był ojcem duchownym wrocławskiego seminarium duchownego. 12 stycznia 1985 r. przyjął z rąk ówczesnego metropolity ks. kard. Henryka Gulbinowicza sakrę biskupią. Jako zawołanie przyjął słowa z Listu św. Pawla do Galatów „Unxit et misit” (Namaścił i posłał). 16 listopada 2000 roku w związku osiągnięciem wieku emerytalnego złożył rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego.
Marek Zygmunt