• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

9 maja

Sobota, 9 maja 2015 (03:08)

Zamyślenia majowe 2015 „Samym pięknem jesteś, o MARYJO!”

Kochani moi! Czas nam ucieka.

To już druga sobota

miesiąca maja.

Bardzo lubię Kornela Makuszyńskiego, który napisał:

Koziołka Matołka, Awanturę o Basię, Szatana z siódmej klasy. Lubią go więc dorośli i dzieci,

a ja go bardzo cenię za jego modlitwę do Matki Bożej.

Przy niektórych zwrotkach

zatrzymaj swe serce,

bo nie wytrzymasz.

 

Spojrzyj w me serce, Najjaśniejsza Pani, i choć przez chwilę usłysz, co w nim śpiewa,

A ujrzysz wielką miłość

w tej otchłani, co kocha ludzi, kamienie i drzewa.

 

O, jakże bardzo kochać chcę, jak bardzo, nie to, co w bisior stroi się i złoto,

Lecz to, czym nawet najnędzniejsi gardzą, co głodem żywie, poi się tęsknotą.

Chcę serce moje jako bochen chleba pokrajać dla tych, których głód uśmierca,

Ty zasię spraw to, o Panienko z nieba, aby dla wszystkich mi starczyło serca.

Przeto je ozdrów, położywszy ręce i pobłogosław jak zoraną niwę, a ja słów kłosy własną krwią poświęcę i pójdę dzielić między nieszczęśliwe.

Bo chociaż lichym jest i nędzny człowiek, co nicość kryje blaskiem pióropusza,

Lecz gdy choć jedna padnie łza spod powiek, szczera i czysta

– ożyje ma dusza. Błogosławiłaś, Panno święta, przecie Wielkim eposom,

co rozbłysły cudem: Błogosław dzisiaj lichemu poecie,

Co biedne słowa w rym zwołuje z trudem.

 

Ja Ci zaś za to już za dni

niemało, Zmieszany między pasterze i grajki, Przyniosę książkę, jako gołąb białą,

Abyś Synowi z niej czytała bajki.

 

Kocham Cię bardzo,

Panie Kornelu,

za Twą szlachetność, za dowcip

i za prostotę serca,

ale najbardziej za to,

że Matce Bożej przyniesiesz

książkę jako gołąb białą,

aby Synowi z niej czytała bajki.

 

Cudne!

Ks. bp JÓZEF ZAWITKOWSKI