Idźmy na wybory
Piątek, 8 maja 2015 (13:18)Nasza cierpliwość skończyła się już dawno. Mimo to postanowiliśmy wstrzymać się z radykalnymi ruchami. To teraz musiało się zmienić.
Na dzień 12 maja 2015 r. zaplanowaliśmy manifestację w Warszawie. Protest rozpocznie się o godz. 11.00 w zielonym miasteczku przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
12 maja jest dla nas szczególnym dniem. 34 lata temu zarejestrowana została NSZZ „Solidarność” RI. Podczas manifestacji nie zabraknie odniesienia do naszych „urodzin”. Wszyscy też o godz. 11.30 spotkamy się na Mszy Świętej polowej.
Naszą manifestację wesprze „Solidarność” pracownicza. Liczymy na to, że pojawią się reprezentanci wszystkich grup zawodowych. Zachęcam, aby w miarę możliwości rolnicy jak najliczniej wsparli manifestację. Rozumiem jednak, że maj jest miesiącem prac polowych. Nie każdy będzie mógł przyjechać, ale na pewno będą reprezentacje wszystkich regionów.
Dzień manifestacji ma szczególny atut. Otóż będziemy znać już wyniki pierwszej tury wyborów. Mamy przekonanie, że wyniki te dadzą nam potężny zastrzyk optymizmu.
Nie będę ukrywał, że w tej sytuacji, która obecnie panuje w Polsce, chcielibyśmy zmiany. Zaapelowaliśmy do rolników, i apel ten teraz ponawiam, do szczególnej mobilizacji do wzięcia udziału w wyborach. Oficjalnym kandydatem „Solidarności” jest Andrzej Duda. Jednakże pozostawiamy wolny wybór w wyborze kandydata. Związek nie jest partią. Pozostawiamy wolny wybór naszym działaczom i sympatykom.
Pełną zgodę związek wykazał w dwóch kwestiach: idziemy na wybory i nie popieramy obecnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wszyscy wiemy, jak ważny jest udział w wyborach oraz jakie ustawy podpisywał prezydent Komorowski. Znamy też jego stosunek do rolników. Oczywiście zdarzało mu się odwiedzać gospodarstwa, ale tylko na czas kampanii.
Zdajemy sobie sprawę z tego, ile złego dzieje się w kraju. Przyszedł czas na zimny prysznic na rozgrzane głowy ekipy rządzącej.
Stefan Szańkowski