• Czwartek, 9 kwietnia 2026

    imieniny: Marcelego, Dymitra

Toruń dba o duże rodziny

Poniedziałek, 29 października 2012 (09:33)

Z Jarosławem Przeperskim, założycielem i dyrektorem toruńskiej Fundacji „Nadzieja dla Rodzin”, rozmawia Izabela Kozłowska

Skąd pomysł na przeprowadzenie w Toruniu programu „Promocji Dużych Rodzin”?

- Toruń, jak nasz cały kraj, boryka się z problemem demografii. Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego, w naszym mieście w 2035 roku będzie mniej o prawie 30 tys. mieszkańców. W związku z tym jest to ogromne wyzwanie dla władz samorządowych, ale nie tylko. Infrastruktura miejska: szkoły, szpitale itp. zostaną, ale niestety może zabraknąć osób, które będą z nich korzystać. Stąd pomysł na program.

Do kogo skierowany jest program?

- Program skierowany jest do rodzin wielodzietnych, czyli takich, w których jest przynajmniej troje dzieci w wieku do 24. roku życia – jeżeli się uczą i do 18 lat, jeżeli dzieci nie kontynuują nauki. Jest to program skierowany do mieszkańców miasta Torunia.

Na czym polega wprowadzany projekt?

- Ma on dwa wymiary. Pierwszym jest system ulg i zniżek dla rodzin. Proponujemy tańsze wejściówki między innymi do muzeów, teatru, czy też na basen, lodowisko. Do programu włączają się także podmioty prywatne. W chwili obecnej prowadzone są rozmowy z prywatnymi przedsiębiorcami, więc na pewno lista podmiotów będzie większa, dzięki czemu uzyskamy więcej zniżek i ulg wspomagających rodziny.

Drugi wymiar to…

- Program ma na celu "Promocję Dużych Rodzin", gdyż poprzez niego chcemy pokazywać jak wspaniałe i ważne są wielodzietne rodziny. Chcemy docenić także wysiłek tych rodzin, które pomimo nikłej pomocy ze strony państwa zdecydowały się na przyjęcie więcej niż dwójki dzieci.

Ponadto wyróżniamy duże rodziny, doceniamy je i pokazujemy jako słuszny model funkcjonowania rodzin dla miasta. Niestety, w społeczeństwie rozpowszechniony jest pogląd, że rodzina wielodzietna to rodzina patologiczna. Choć zdarzają się takie przypadki, to okazuje się, że zdecydowana większość dużych rodzin nie korzysta nawet z zasiłków i wsparcia ośrodka pomocy społecznej.

Potwierdza się, że konieczność dbania o większą liczbę dzieci wyzwala w rodzicach większą aktywność, zaradność także na polu zawodowym. Takie postawy chcemy w naszym programie pokazywać i promować, tak by zmieniło się postrzeganie rodzin wielodzietnych. Są one bardziej skarbem społeczności lokalnej niż jej obciążeniem. Nasz projekt ma także przełamać te stereotypy. To stwierdzenie pokutuje bardzo mocno w świadomości ludzi.

W jaki sposób można wziąć udział w programie?

- W siedzibie Fundacji „Nadzieja dla Rodzin” na ul. Kopernika 22 należy złożyć wniosek, który dostępny jest na miejscu, na stronie internetowej www.duzarodzina.pl oraz w punktach informacyjnych Urzędu Miasta. Do wniosku należy dołączyć zdjęcia członków rodziny i do wglądu: dowody osobiste rodziców, legitymacje szkolne bądź akty urodzenia dzieci. Nie ma terminu końcowego na składanie wniosków. Karta jest ważna na rok od daty jej otrzymania. Po upływie tego czasu należy ją przedłużyć poprzez złożenie odpowiedniego wniosku.

Muszę podkreślić, że program wpisuje się w politykę prorodzinną samorządu, a nie tylko socjalną. W związku z tym o udziale w programie nie decyduje kryterium dochodowe, ale właśnie posiadanie odpowiedniej ilości dzieci. Nie jest projektem socjalnym. Nie ma żadnych finansowych wymagań co do rodziny. Nie wspomagamy tylko najbiedniejszych rodzin, gdyż jest to program prorodzinny, skierowany do wszystkich mieszkańców Torunia mających przynajmniej trójkę dzieci, dlatego brak jest kryterium dochodowego.

Toruński program wyróżnia się od tych proponowanych w innych polskich miastach…

- Nasz program wyróżnia się przede wszystkim tym, że realizowany jest w układzie trzech sektorów: samorządowym, pozarządowym i biznesu. To jest najmocniejsza cecha naszego programu. Dotychczas był on głównie organizowany przez samorządy, przy niewielkim udziale biznesu. U nas operatorem projektu jest organizacja pozarządowa – Fundacja „Nadzieja dla Rodzin”. Z tego też powodu zyskujemy przewagę nad innymi programami ze względu na to, że nasza Fundacja współpracuje z wielodzietnymi rodzinami już kilka lat. Dlatego rodziny te otrzymują wsparcie nie tylko finansowe - w postaci różnych ulg, ale także wykracza poza nie, co wynika z działalności Fundacji.

Czym zajmuje się Fundacja „Nadzieja dla Rodzin”?

- Istniejemy od 2008 roku. Naszą szeroko rozumianą misją jest pomoc rodzinie. To zadanie z powodzeniem realizujemy poprzez kilka instrumentów, które wypracowaliśmy w naszej Fundacji. Początki to wdrażanie, wraz z ośrodkami pomocy społecznej, nowoczesnej metody pracy z rodzinami dysfunkcyjnymi, czyli Konferencji Grupy Rodzinnej. Dzięki naszej pracy do końca zeszłego roku pomogliśmy ponad 600 rodzinom. Wiele z nich zaczęło inaczej funkcjonować, co pozwoliło na przykład na zapobieżenie umieszczeniu ich dzieci w domach dziecka.

Ważne miejsce w działalności Fundacji mają inicjatywy związane z promocją samej rodziny oraz ciekawych działań na ich rzecz. Obecnie mamy sytuację, kiedy samorządy, politycy bardzo dużo mówią o rodzinie. Jeżeli jednak spojrzymy na ich działania, są one znikome. Chcemy przeciwdziałać tej sytuacji, pokazując konkretne inicjatywy, przekonując polityków, że z fazy mówienia o rodzinie musimy przejść do fazy podejmowania działań na rzecz rodzin. Takim przykładem może być Święto Rodziny zorganizowane w naszym mieście w zeszłym roku.

I wreszcie duże rodziny, nasze „oczko w głowie”. Pracujemy z nimi od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że udało nam się poznać wielu bardzo ciekawych ludzi. Oprócz wspomnianej wcześniej Karty Dużej Rodziny mamy w Fundacji poradnię dla rodzin wielodzietnych i dosyć szeroką ofertę zajęć, np. taneczne, plastyczne czy klub dla mam. W najbliższym czasie chcielibyśmy uruchomić miniszkołę językową dla dzieci i rodziców z dużych rodzin, bo w naszym przekonaniu znajomość angielskiego to dzisiaj przepustka na świat.

W ubiegłym roku zorganizowaliśmy Święto Rodziny, by pokazać, jak można działać razem z rodzinami. Inne działania to chociażby klub dużych rodzin, poradnia. Organizujemy festyny, różne szkolenia. Nasza praca ukierunkowana jest na wypromowanie rodzin, szczególnie tych dużych, zwrócenie uwagi na ich potrzeby i to, jakie korzyści ze sobą niosą.

Dziękuję za rozmowę.

Izabela Kozłowska