• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

6 maja

Środa, 6 maja 2015 (02:07)

Zamyślenia majowe 2015 „Samym pięknem jesteś, o MARYJO!”

Kochani moi!

Dzisiaj środa – dzień świętego Józefa.

Już szósty maja, w roku Pańskim 2015.

 

Dzieci i dorośli też,

i ci co z miasta, i ze wsi,

nie znają już pracy w polu.

 

Dzisiaj wszystko robią ciągniki.

Orzą, sieją, bronują, koszą, młócą.

A mnie żal dobrych czasów,

kiedy dziadziuś szedł za pługiem – orał.

Potem ziemię bronami równał – bronował.

Potem ziarna nabierał w płachtę i siał.

Boso chodził po roli i coś mówił ziemi,

a mówił pacierz,

żeby Pan Bóg chleb rozmnożył,

żeby starczyło dla ludzi i ptaków.

Jest jeden taki poeta – szlachcic

co napisał nam pieśni:

Kiedy ranne wstają zorze – na rano,

i Wszystkie nasze dzienne sprawy – na wieczór.

Ponieważ sam był siewcą i oraczem,

napisał modlitwę dla ludzi,

którzy pracowali w polu:

 

Boże z Twoich rąk żyjemy,

Choć naszymi pracujemy;

Z Ciebie plenność miewa rola,

My zbieramy z Twego pola.

Wszystko Cię, mój Boże, chwali;

Aleśmy i to poznali,

Że najmilszą Ci się zdała

Pracującej ręki chwała.

 

Co rządzisz ziemią i niebem!

Opatrz dzieci Twoje chlebem;

Ty nam daj urodzaj złoty,

My Ci dajem trud i poty.

Kiedyś przyjdziesz na godzinę!…

Gdy kończąc ziemską gościnę,

Z Łazarzem, po naszym zgonie,

Odpoczniemy na Twym łonie.

 

Trochę już tych Franciszkowych

słów nie rozumiemy,

ale ładny jest ten handel

z Panem Bogiem:

 

Ty nam daj urodzaj złoty,

my Ci damy trud i poty.

 

Jemy codziennie chleb, bułki, ciastka,

ale nie modlimy się przed jedzeniem

ani za panią sklepową, ani za piekarza.

Prosimy codziennie:

Chleba naszego powszedniego

daj nam dzisiaj,

ale nie dziękujemy Bogu:

Boże! Z Twoich rąk żyjemy.

 

Trzeba za wszystko mówić: Dziękuję!

Ks. bp JÓZEF ZAWITKOWSKI