• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Telewizja prezydencka

Wtorek, 5 maja 2015 (14:16)

Pismo poseł Anny Sobeckiej do prezesa TVP w związku ze skandalicznym zachowaniem Beaty Tadli 4 maja br. w programie TVP Info „Dziś wieczorem”

Szanowny Pan Juliusz Braun

Prezes Telewizji Polskiej

 

Szanowny Panie Prezesie!

 

W związku ze skandalicznym zachowaniem redaktor Beaty Tadli w dniu 4 maja br. w programie TVP INFO „Dziś wieczorem”, którego gościem byl kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP dr Andrzej Duda, żądam jej zdjęcia z anteny TVP.

Wczorajszy program był przykładem bezprecedensowego ataku dziennikarza na polityka partii opozycyjnej. Przez cały czas trwania audycji redaktor Beata Tadla dopuszczała się szeregu nagannych zachowań, była napastliwa, stronnicza i arogancka oraz kierowała dyskusją w sposób utrudniający kandydatowi przedstawienie swojej wizji prezydentury. Nikt nie ma wątpliwości, że prowadząca program była stroną sporu politycznego, a rozmowę zamieniła w atak na zaproszonego do studia gościa.
Skandaliczna postawa redaktor Beaty Tadli przywołuje na myśl niechlubny wywiad red. Piotra Gembarowskiego z Marianem Krzaklewskim tuż przed wyborami prezydenckimi w 2000 roku. W mojej ocenie napastliwa postawa prowadzącej zdecydowanie przewyższyła jego stronniczość i arogancję oraz pokazała mocne uzależnienie TVP od obecnej władzy.

Od dłuższego czasu wyraźnie widać, że Telewizja Publiczna stała się telewizją prezydencką. Przypomnę tylko, że w ostatni weekend kampanii sześciokrotnie na żywo pokazywany był prezydent Komorowski. Niestety w tym samym czasie, mimo bardzo ważnych wystąpień kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP, TVP nie pokazała go ani razu. W ten sam nurt wpisuje się skandaliczne zachowanie prowadzącej program „Dziś wieczorem”.
Mając na uwadze powyższe, jako członek Rady Programowej TVP domagam się natychmiastowego zdjęcia z anteny TVP redaktor Beaty Tadli. W mojej ocenie jej ostatnie wystąpienie telewizyjne było dobitnym przykładem reżimowego dziennikarstwa, z którym mieliśmy do czynienia w komunizmie, a które nigdy nie powinno mieć miejsca w demokratycznym państwie.

 

Z poważaniem

Anna Sobecka