Dziś w „Naszym Dzienniku”
4 maja
Poniedziałek, 4 maja 2015 (02:18)Zamyślenia majowe 2015 „Samym pięknem jesteś, o MARYJO!”
4 maja
Kochani moi!
Dziś czwarty dzień maja,
a imieniny obchodzą Monika i Florian.
Święty Florian to patron strażaków.
Pragnę wszystkim i każdemu strażakowi
złożyć życzenia,
ale jeszcze więcej podziękować
za to, że są wierni.
Oni zawsze, nawet w trudnych czasach,
w mundurach trwali wiernie przy Chrystusie.
I przy Tym, który złożony jest w grobie,
i przy Tym, który zmartwychwstał,
i który do nas przychodzi i z nami zostaje
w Boże Ciało.
Oni narażają swoje życie,
aby ratować innych.
Kto ich tego nauczył,
że nie ma większej miłości od tej,
gdy ktoś życie swoje oddaje za bliskich? (por. J 15,13)
Tego nauczyli się od Pana Jezusa,
a to jest wierność!
Dzisiaj czcimy też świętą mamę – Monikę,
która 15 lat błagała Boga o nawrócenie syna.
Wybłagała. Tym nawróconym
jest wielki święty,
wielki uczony i biskup – święty Augustyn.
Mam więc sposobność,
aby przy tak wielkiej i świętej matce,
przy kapliczce Matki Boskiej,
powiedzieć z pokorą i wzruszeniem
o swojej mamie:
Była bardzo ładną mamą.
Każda mama jest najładniejsza na świecie.
Moja miała długie czarne włosy
zaplecione w warkocz.
Była pewnie we wszystkim podobna
do innych kobiet na wsi,
ale nazw kwiatków na łące
pewnie nikt tak nie znał – jak mama.
Gdy robiła bukiet dla Matki Boskiej w kapliczce, to mówiła:
Ten jest dzwoneczkiem Matki Boskiej,
a ten Matki Boskiej koralem.
Ten jest pantofelkiem Matki Bożej,
a ten łezką Matki Boskiej.
Ten jest zielem Matki Boskiej,
ten kukułczym zielem,
a ten niezapominajką Matki Boskiej.
Tu wszystko było Matki Boskiej,
a Ona naszą: Zagrzewną, Kwietną,
Umajoną, Jagodną, Zielną, Siewną,
Adwentną i Gromniczną,
zawsze Kochaną i Śliczną.