Pobici w sądzie
Poniedziałek, 29 października 2012 (02:15)Prokuratura bada okoliczności pobicia na korytarzu radomskiego sądu rodziny studenta Macieja Mieśnika. Na ławie oskarżonych zasiada trzech piłkarzy ręcznych klubu Delta Radom. Proces utajniono.
Przed radomskim sądem okręgowym odbyła się kolejna rozprawa w procesie pobicia ze skutkiem śmiertelnym studenta Macieja Mieśnika przez trzech piłkarzy ręcznych klubu Delta Radom: Wojciecha S., Piotra R. oraz Tomasza K. Zeznawali biegli.
Mimo licznych wniosków rodziny ofiary sąd nie zdecydował się odtajnić procesu. Rodzina zamordowanego pod groźbą sankcji karnych nie może informować dziennikarzy.
Na ostatniej rozprawie nie było bliskich ofiary. To forma protestu związana z incydentem, do jakiego doszło na sądowym korytarzu - pobiciem krewnych Macieja Mieśnika.
Dopiero po piśmie Piotra Mieśnika do ministra sprawiedliwości sprawą zajęła się Prokuratura Generalna. W efekcie radomska prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie zajścia na sądowym korytarzu.
- W związku z zagrożeniem naszego bezpieczeństwa ze strony oskarżonych, co miało miejsce na przedostatniej rozprawie, nikogo z naszej rodziny nie było ostatnio w sądzie. Reprezentował nas pełnomocnik - mówi "Naszemu Dziennikowi" Piotr Mieśnik, brat Macieja.
Rodzina zamordowanego studenta dziennikarstwa zna przebieg procesu od pełnomocnika, jednak nikt z jej członków nie może pisnąć słowa dziennikarzom pod groźbą sankcji nawet ośmiu lat więzienia.
- O ciekawych szczegółach przesłuchania biegłych, które było przeprowadzone po przedstawieniu przez nas nowych dowodów, wiem. Jednak nie mogę o nich mówić, bo za to grozi mi kara więzienia - tłumaczy Mieśnik.
W grudniu 2011 roku prokurator rejonowy Radom-Wschód w Radomiu wniósł do Sądu Okręgowego w Radomiu akt oskarżenia przeciwko Piotrowi R., Wojciechowi S. i Tomaszowi K., oskarżając ich o śmiertelne pobicie. Oskarżonym zarzucono, że czynu tego dokonali wspólnie i w porozumieniu. Proces ruszył w lutym 2012 roku.
Rodzice oraz brat Mieśnika są oskarżycielami posiłkowymi. Rodzina domaga się przed sądem zmiany prokuratorskiego zarzutu z pobicia ze skutkiem śmiertelnym na zabójstwo.
Wnoszą także o podanie do publicznej wiadomości wizerunków i nazwisk sprawców - argumentując to tym, że byli to zawodnicy znani w Radomiu, osoby publiczne, których wizerunki, a także wywiady z nimi często prezentowane były w lokalnych mediach.
Zdarzenie miało miejsce w nocy 24 kwietnia 2011 roku w Radomiu. W studenckim klubie Aula doszło do kłótni, a potem szarpaniny między 19-letnim Maciejem Mieśnikiem, studentem, a Piotrem R.
Ochrona wyprowadziła ich na zewnątrz. Maciej skierował swoje kroki w kierunku domu, za nim pobiegli Piotr R. i jego koledzy: Wojciech S. i Tomasz K. (byli piłkarze ręczni klubu Delta Radom - stypendyści prezydenta miasta Radomia, wśród nich reprezentant Polski na szczeblu juniorskim). Dogonili go, przewrócili na ziemię, zaczęli bić i kopać. Mężczyzna zmarł w szpitalu.
Adam Białous