• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

V niedziela wielkanocna

Ewangelia

Niedziela, 3 maja 2015 (08:15)

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

J 15,1-8


Trwać w Jezusie

W Starym Testamencie winny krzew był symbolem ludu, który został wybrany przez Boga i otoczony Jego troskliwą miłością. Jezus przejmuje go, aby tę prawdę pogłębić – odkryć ją na nowo, ukazać siebie jako jej dopełnienie. Zamyka się w słowach: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym”. Można powiedzieć, że miejsce winnicy (rozumianej jako zbiór krzewów rozproszonych) zajmuje Szczep Jedyny, w który zostają włączeni wszyscy, którzy trwają w Jezusie w sposób pełny i bezwarunkowy, całkowicie oddając się Jemu – i to oddanie przekładając na czyny.

Tekst zwraca uwagę na jeszcze inny ważny rys ewangelicznej tożsamości uczniów Chrystusa. Dziś bardzo dużo mówi się o Bożym miłosierdziu. I dobrze. Rzecz w tym, że czasem w głoszonej dziś katechezie gubi się inny przymiot Stwórcy: jak naucza Kościół, jest On „Sędzią sprawiedliwym”. Znakiem Bożej sprawiedliwości – w kontekście biblijnej czynności pielęgnacji winnego krzewu – jest odcięcie latorośli, która nie przynosi owoców. „Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie” – mówi Jezus. To poważna przestroga.

 

 

Ks. Paweł Siedlanowski