• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Gauck o odszkodowaniach za zbrodnie wojenne

Sobota, 2 maja 2015 (09:47)

Prezydent Niemiec Joachim Gauck w rozmowie z z dziennikiem „Sueddeutsche Zeitung” opowiedział się za wypałceniem przez Berlin zadośćuczynienia za zbrodnie popełnione przez Niemców m.in. w Grecji podczas II wojny światowej. Rząd Angeli Merkel uważa jednak tę kwestię za definitywnie zamkniętą.

„Nie żyjemy tylko dniem dzisiejszym, lecz jesteśmy też potomkami tych, którzy podczas II wojny światowej pozostawili po sobie w Europie, między innymi w Grecji, ślady spustoszenia, o których zawstydzająco długo niewiele wiedzieliśmy. Świadomy swojej historii kraj powinien wysondować, jakie możliwości zadośćuczynienia istnieją – powiedział Gauck w wywiadzie dla weekendowego wydania ”SZ„. 

Gauck podkreślił jednak w rozmowie, że jako głowa państwa nie zajmuje innego stanowiska niż rząd, który odrzuca możliwość wypłacenia reparacji czy odszkodowań. Zaznaczył jedynie, że śledzi z zainteresowaniem dyskusję odnośnie do Grecji i żądań zadośćuczynienia. Dodał też, iż grecki rząd powinien w tej kwestii wypowiadać się ”bardziej zobowiązująco niż dotychczas„. Więc wypowiedź prezydenta nie jest jedynie kurtuazyjna i powinna wzbudzić reakcję nie tylko u Greków, ale i u rządzących nad Wisłą. Pozostaje pytanie, czy rząd PO − PSL odważy się upomnieć o należne zadośćuczynienie?

Przypomnijmy, że Grecja domaga się od Niemiec odszkodowań w wysokości 278,7 mld euro. Roszczenia obejmują zarówno odszkodowania dla rodzin osób zamordowanych przez Niemców w czasie wojny, jak i spłatę przymusowej pożyczki udzielonej przez Grecję w 1942 roku niemieckim władzom okupacyjnym. 

Zdaniem rządu w Berlinie, kwestia odszkodowań wojennych dla Grecji jest politycznie i prawnie ostatecznie załatwiona. Niemcy odmawiają podjęcia na nowo rozmów w tej sprawie. Zgodnie z podpisaną w 1960 roku dwustronną umową, władze RFN wypłaciły Grecji tytułem zadośćuczynienia 115 mln marek niemieckich. 

Warto podkreślić, że spośród krajów, które najbardziej ucierpiały nie tylko gospodarczo w czasie II wojny światowej, na pierwszym miejscu znajduje się Polska. Dokładny rachunek strat i zniszczeń, jakie ponieśliśmy, został sporządzony przez Biuro Odszkodowań Wojennych w 1947 roku. Ogół strat gospodarczych Polski wyniósł 49,2 mld dolarów (dzisiejsza wartość to ok. 800 mld dolarów). O odszkodowaniach dla Polski decydowano w Moskwie. W efekcie to jeszcze PRL płaciła reparacje za Niemców. 

Niespłacony rachunek – przeczytaj artykuł prof. Tadeusza Marczaka.

RP, PAP, Reuters