Dziś w „Naszym Dzienniku”
Królowa jednocząca
Środa, 29 kwietnia 2015 (02:09)Siódmy dzień Nowenny do Matki Bożej Królowej Polski
Kult Matki Bożej jako Królowej Polski odegrał bardzo ważną rolę w XIX wieku, gdy Polska była podzielona przez zaborców. Paradoksalnie na jego rozwój wpłynęła tragedia Polaków, którzy z powodu udziału w powstaniach narodowych i działalności konspiracyjnej przeciw zaborcom musieli opuścić swoje rodzinne strony i udać się na emigrację. Zanieśli oni kult Królowej Korony Polskiej do Francji, Italii, Stanów Zjednoczonych, na Syberię i w wiele innych miejsc, które spotykamy w czasie naszych wędrówek po świecie. Dla Polaków rozproszonych po świecie był to znak pamięci o opuszczonej Ojczyźnie i o wierze ojców, dzięki któremu zachowywali duchową jedność z Ojczyzną i jedność między sobą. W tym znaku rozpoznawali łączącą ich głęboką wspólnotę, która pozwalała im przezwyciężać podziały i łączyć się w pracy dla przyszłego odnowienia narodu i państwa.
Kult Królowej Polski kierował Polaków rozproszonych po świecie do Jasnej Góry, która stawała się w jeszcze większym stopniu duchową stolicą Polski i milcząco kształtowała dzieje Polaków rozproszonych po świecie. W oparciu o to doświadczenie duchowe i narodowe możemy Maryję nazywać Królową jednoczącą. Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! Ty,
co gród zamkowy
Nowogródzki, ochraniasz z jego
wiernym ludem!
Jak mnie do zdrowia powróciłaś cudem – […]
Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono!…
Tymczasem, przenoś moję duszę utęsknioną
Do tych pagórków leśnych,
do tych łąk zielonych,
Szeroko nad błękitnym Niemnem
rozciągnionych.
(Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz)
Modlitwa:
Niepokalanie poczęta Królowo Polski, oddając Ci pokłon, upraszam Cię pokornie, abyś była moją Matką, patronką i opiekunką w czasie życiowej pielgrzymki. Gdziekolwiek spojrzę, widzę czyhające na mnie pokusy, ukryte sidła, zawistne serca, podstępy nieprzyjaciół, otwartą niechęć przeciwników, obłudę znajomych i fałszywych przyjaciół. Bezradny jestem wobec tylu przeciwności, wiec błagam Cię, Opiekunko moja, podaj mi swoją rękę i prowadź mnie bezpiecznie ciernistą drogą życia. Królowo Polski, za Twoim głosem chcę iść wszędzie, gdzie Ty mnie poprowadzisz. Amen.