• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Pielęgniarka – ginący zawód

Środa, 22 kwietnia 2015 (04:12)

Dziś w prawie całym kraju pielęgniarki przeprowadzą protest. Będzie to walka o godne pensje i cywilizowane zasady pracy.

Musimy pamiętać, że rząd Platformy Obywatelskiej w koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym ciągle wypychał pielęgniarki poza normalne regulacje dotyczące zatrudnienia. Dzisiaj wiele z nich pracuje na umowach śmieciowych, czy na umowach-zleceniach, czy na samozatrudnienie.

Natomiast kodyfikowanie tych umów na normalną umowę o pracę jest niezwykle trudne. Dlaczego tak jest? Pielęgniarki są jednym z najważniejszych ogniw służby zdrowia, ale niestety też jednym z najsłabszych, jeżeli chodzi o możliwości działania w przychodniach i szpitalach. W związku z tym oszczędza się właśnie na nich. Dzieje się to poprzez narzucanie im niskich płac oraz wymuszenie zatrudnienia na umowy śmieciowe. Stąd też ten protest pielęgniarek.

Czy rząd ten problem dostrzeże? Nie! Ponieważ to wszystko, co tak ochoczo deklarowała w słynnym „białym miasteczku” obecna premier Ewa Kopacz, zostało tylko w  sferze zapowiedzi i działaniach PR. Realnie przez 8 lat ten rząd dla pielęgniarek nie zrobił nic sensownego poza straszeniem ich i wymuszaniem podporządkowania się dyrektorom szpitali i przychodni.

Pielęgniarki akcentują również potrzebę zwrócenia uwagi na system kształcenia, bo coraz mniej dziewczyn podejmuje edukację w tym kierunku. Prawie pewne jest to, że pielęgniarek zacznie w Polsce brakować.

Jest to jeden z najtrudniejszych zawodów, który łączy ze sobą konieczność ogromnej wiedzy, doświadczenia oraz pewnych atrybutów psychicznych. To pielęgniarki są częściej niż lekarze w kontakcie z człowiekiem potrzebującym. Bardzo często są też jedyną pomocą psychologiczną dla pacjenta i rodzin osób wymagających leczenia.

Jest to także zawód trudny fizycznie. Przecież zabiegi pielęgnacyjne łączą się z ogromnym wysiłkiem, z ryzykiem narażenia się na różnego rodzaju infekcje. W dzisiejszym świecie, gdzie oferuje się sukces, gdzie ukazuje się kobiety jako celebrytki, to bardzo szlachetny zawód pielęgniarki nie jest modny. Żeby być bardziej konkretnym, to nie jest on modny w Unii Europejskiej. Z kolei wielką popularnością cieszy się w cywilizowanych krajach. Dlatego też wygoda, a nie chęć służenia innym ludziom bardziej wpływa na młode dziewczyny przy wyborze zawodu. 

Bolesław Piecha