Ewangelia
Niedziela, 19 kwietnia 2015 (08:32)III niedziela wielkanocna
Dz 3,13-15.17-19;
Ps 4,2.4 i 9; 1 J 2,1-5a;
Łk 24,35-48
Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: „Pokój wam”. Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam”. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi.
Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: „Macie tu coś do jedzenia?”. Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich.
Potem rzekł do nich: „To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”. Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.
I rzekł do nich: „Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego”.
Oto czynię wszystko nowe!
Wszystkie opisane przez ewangelistów spotkania ze Zmartwychwstałym mają podobną strukturę: początkowe niedowierzanie, uwiarygodnienie się Jezusa poprzez ukazanie śladów męki, pokój i radość. Za każdym razem w umysłach i sercach świadków chrystofanii dokonuje się reinterpretacja tego, co do tej pory było im dane poznać i doświadczyć – zapamiętany obraz rzeczywistości, przepowiednie prorockie, własne wyobrażenia, pamięć faktów nabiera nowego znaczenia. Dopełnieniem „oświecenia umysłów” stanie się zesłanie Ducha Świętego.
Metamorfoza, jaką przeszli apostołowie, ma fundamentalne znaczenie dla zrozumienia, czym jest w swojej istocie chrześcijaństwo.
W Zmartwychwstałym apostołowie zobaczyli nadzieję, której On sam stał się fundamentem – nową perspektywą, inną niż jakakolwiek dostępna im w tym świecie.
Spotkanie z Jezusem Zmartwychwstałym zmienia każdego z nas. W Nim wszystko staje się nowe! I choć może w zewnętrznym swoim wymiarze zachowuje dotychczasowy kształt, nic już nie jest takie, jak było. Wszystko staje się nowe!
Ks. Paweł Siedlanowski