• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Związkowcy w Warszawie

Sobota, 18 kwietnia 2015 (11:11)

Nawet 50 tys. osób może wziąć dzisiaj udział w antyrządowej manifestacji w Warszawie. Do stolicy ściągają przedstawiciele różnych grup zawodowych.

Od rana do Warszawy z całej Polski ściągają związkowcy różnych grup zawodowych zrzeszeni w Ogólnopolskim Porozumieniu Związków Zawodowych. Najliczniejszą grupę stanowią nauczyciele. Przed Ministerstwem Edukacji Narodowej zgromadzi się ich do 20 tys. osób.

Związkowcy chcą złożyć na ręce minister edukacji petycję z żądaniami. Są wśród nich: podwyżka wynagrodzeń od stycznia 2016 r., rozpoczęcie reformy systemu oświaty czy też powstrzymanie likwidacji szkół i przedszkoli. Domagają się także dymisji minister Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Szefowa resortu edukacji zapowiedziała, że jest gotowa spotkać się z przedstawicielami związkowców.

Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów protestować będą przedstawiciele różnych branż, m.in.: transportu, górnictwa, energetyki czy rolnictwa. Przybędą tam czterema różnymi trasami, co dodatkowo utrudni życie warszawiakom. Związkowcy chcą także złożyć petycję na ręce premier Ewy Kopacz.

Po tygodniach nieobecności do protestów wrócił rolniczy OPZZ kierowany przez Sławomira Izdebskiego. Nie wiadomo, jak długo jego związek będzie protestował. Warto zauważyć, że od początku protestów bez przerwy o przyszłość wsi walczy „Solidarność” RI. Rolnicy ze związku kierowanego przez senatora Jerzego Chróścikowskigo już kolejny miesiąc przebywają w „zielonym miasteczku” pod kancelarią premiera, podczas gdy OPZZ Izdebskiego robił sobie „przerwę”.

Rafał Stefaniuk