Mały krok w dobrym kierunku
Piątek, 17 kwietnia 2015 (14:28)Uchwalona przez Sejm ustawa dotycząca wsparcia finansowego dla działaczy opozycji antykomunistycznej w PRL spotkała się z jednogłośną akceptacją Senatu.
Nie potrafię znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego dopiero teraz podjęto tę kwestię. Przecież mamy już 26 lat wolności! Zwłaszcza że ilość ludzi zaangażowanych w działania opozycyjne, a dzisiaj żyjących w bardzo ciężkich warunkach jest ogromna.
Często ci ludzie nie uzyskują wysokich rent czy emerytur i żyją w nędzy, ponieważ gdy zajmowali się działalnością opozycyjną, to nie pracowali. Również bardzo często siedzieli w więzieniach, byli prześladowani, musieli się ukrywać. Byli także pozbawiani pracy. Teraz przysługują im minimalne świadczenia albo żadne. Wielu byłych działaczy w związku z pobytem w więzieniu straciło zdrowie i w tej chwili wymaga intensywnej pomocy lekarskiej.
To, co uchwalił Sejm, a teraz zatwierdził Senat, jest krokiem w dobrym kierunku. Chcę zwrócić uwagę, że stałe świadczenie przysługujące ludziom żyjącym w tragicznych warunkach wynosi zaledwie 400 zł! Nie wiem więc, czy to dużo poprawi… W Senacie znalazła się poprawka autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, żeby podwyższyć tę sumę do 800 zł. I ta poprawka przepadła.
To uchwalone świadczenie jest stanowczo za niskie. Poza tym osoby, które dostaną świadczenie, muszą mieć bardzo niską średnią dochodów na członka rodziny. Zgodnie z zapisami ustawy dostaną je tylko ci, którzy żyją w naprawdę skrajnie krytycznych warunkach. A ci, którzy żyją „tylko” w krytycznych warunkach, już tego świadczenia nie dostaną.
Można więc powiedzieć że owa ustawa jest krokiem w dobrym kierunku, ale potrzebne będą dalsze prace, żeby tych ludzi rzeczywiście wspomóc i zapewnić im godziwe życie. Bo wdzięczność i świadczenia na odpowiednim poziomie należą się naszym bohaterom opozycji antykomunistycznej.
Prof. dr hab. Wojciech Polak