• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Meronk 49. w świecie

Czwartek, 16 kwietnia 2015 (20:58)

Mamy pierwszego Polaka w czołowej pięćdziesiątce Światowego Rankingu Golfistów-Amatorów (WAGR). W najnowszym jego notowaniu na 49. miejsce awansował Adrian Meronk, 21-latek z Wrocławia.

– Zawsze marzyłem o powołaniu do reprezentacji Polski. Swego czasu całkiem przyzwoicie grałem w piłkę nożną, ale nie na tyle, bym mógł się w niej realizować. Równolegle próbowałem swych sił w golfie, z coraz lepszym skutkiem. Kiedy miałem 15 lat, dostałem pierwsze powołanie do kadry juniorskiej, co mnie ostatecznie przekonało. Poza tym, gdy zaczynałem, w golfa w Polsce grało niewiele osób, co stanowiło dodatkowy czynnik mobilizujący – wspomina Meronk, pierwszy Polak, który wpierw awansował do czołowej setki światowego rankingu. Teraz wykonał kolejny krok, bo znalazł się w najlepszej pięćdziesiątce.

W tym tygodniu Meronk zajął 5. miejsce w turnieju Greenbrier Collegiate Invitional. Uczelnianym, wszak na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie studiuje na uniwersytecie w Tennessee i jest stypendystą najlepszego golfowego programu stypendialnego w Ameryce Północnej. W obecnym sezonie jest liderem drużyny The Bucaneers Tennessee. Z 10 rozegranych turniejów, w aż 8 plasował się w czołowej dziesiątce. W ubiegłym roku wygrał dwa turnieje w ramach rozgrywek NCAA, kolejno Wolfpack Intercollegiate oraz Inverness Intercollegiate Cup, zostając pierwszym od czterech lat zawodnikiem swej drużyny, który stanął na najwyższym stopniu podium.

– Cieszę się z kolejnego awansu w rankingu WAGR. Najważniejsza jest jednak dobra i stabilna forma, która pozwala regularnie zajmować wysokie miejsca w poszczególnych turniejach. Jestem bardzo ambitnym zawodnikiem, ale nie popadam w euforię. Przede mną jeszcze dużo pracy. W rozgrywkach NCAA najważniejszy jest przecież sukces drużyny – powiedział Meronk.

Jego marzeniem jest kwalifikacja na igrzyska olimpijskie w 2020 roku. – Chcę skończyć szkołę, a potem przejść na zawodowstwo. To warunek, by wystąpić na igrzyskach. Poza tym tylko w zawodowym golfie można na nim zarabiać.  Amatorzy za swą grę i sukcesy otrzymują tylko punkty do rankingu, nie mogą posiadać sponsorów. Zawodowcy zarabiają, najlepsi miliony – podkreślił.

Na razie Meronk jest 49. w świecie wśród amatorów. Biorąc pod uwagę fakt, że w zestawieniu WAGR sklasyfikowanych jest ponad 1600 golfistów, to ogromny sukces. Liderem rankingu jest Hiszpan Jon Rahm Rodriguez, który wyprzedza dwóch Amerykanów: Olivera Schniederjansa i Lee McCoy’a.

Piotr Skrobisz