Mamy wiele do zrobienia
Sobota, 11 kwietnia 2015 (11:47)Komunikat o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, założyciela i dyrektora Radia Maryja.
Drodzy przyjaciele, kochana Rodzino Radia Maryja!
Z wielką radością informujemy, że wszyscy Polacy mający dostęp do internetu mogą bez ograniczeń, na całym świecie, a więc we wszystkich krajach, oglądać Telewizję Trwam, a od niedzieli Miłosierdzia Bożego także słuchać Radia Maryja.
Zdarzały się wcześniej kłopoty w oglądaniu Telewizji Trwam czy słuchaniu Radia Maryja. Obecnie nie ma problemu, by była nieograniczona ilość odbiorców naszych mediów przez internet. Wystarczy tylko wpisać w swym komputerze adres: www.radiomaryjachicago.org/.
Mamy również i inne radości. Między innymi wyróżniającą, a więc najwyższą ocenę studiów – Dziennikarstwo i komunikacja społeczna – w naszej uczelni. Otrzymaliśmy ją po kontroli od Polskiej Komisji Akredytacyjnej!
To jest wielka sprawa! Które uczelnie mają taką ocenę? Radością są też postępy w budowie świątyni, wotum wdzięczności za św. Jana Pawła II pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. To wszystko dzieje się dzięki Bożemu błogosławieństwu i współpracy z tymi dziełami kochających Pana Boga, Matkę Najświętszą i naszą Ojczyznę.
Przed nami jest jeszcze wiele do zrobienia. Widzimy to. Mówił też o tym do nas Ojciec Święty Jan Paweł II. Mówił: Macie wiele do zrobienia w Polsce. Wiele do zrobienia przez modlitwę codzienną, przez gruntowanie i pogłębianie wiary, przez wpływ na rodziny, przez wpływ na młodzież.
Ciągle naszą troską jest utrzymanie Radia Maryja i Telewizji Trwam oraz ukończenie wotum wdzięczności za św. Jana Pawła II. Bardzo prosimy was, całą Rodzinę Radia Maryja, wszystkich słuchaczy Radia Maryja i widzów Telewizji Trwam, o systematyczną pomoc. Nie mów: potem. Potem znaczy nigdy!
Te media to wielkie osiągnięcie milionów Polaków! Są one jedyne, katolickie i polskie o zasięgu nie tylko na całą Ojczyznę, ale na cały świat. Jednak gdyby zabrakło środków na ich utrzymanie, to przestałyby istnieć. A tych środków mamy ledwo od pierwszego do pierwszego i to powoduje wiele stresów. Pytanie, czy damy radę?
Zauważmy, że tylko na bycie w eterze potrzebujemy ponad 2,5 mln złotych miesięcznie! To jest bardzo dużo. Jednak dla milionów odbiorców, czy to jest tak dużo? Ale na pewno możliwe, żeby to utrzymać. Jeśli wszyscy poczują się do odpowiedzialności za istnienie tych mediów i będą systematycznie pomagać, na pewno damy radę, na pewno utrzymamy je i z tego powodu one nie zamilkną. A Pan Bóg wynagrodzi nam tę troskę o ewangelizację Polski, każdego z rodaków i świata. Niech Pan każdego z nas błogosławi.