• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Jaka to komisja?

Wtorek, 7 kwietnia 2015 (19:34)

Media obiegła informacja, jakoby kandydat na prezydenta Andrzej Duda unikał konfrontacji z podkomisją nadzwyczajną do zbadania funkcjonowania SKOK.

Trzeba zauważyć, że przewodniczący podkomisji Marcin Święcicki  z Platformy Obywatelskiej pomylił podkomisję sejmową z komisją śledczą. Forma, w której Andrzej Duda został zaproszony, jest skandaliczna! Otóż  kandydat na prezydenta otrzymał e-maila, w którym padały stwierdzenia, że „ma być”, „stawić się” czy że „będzie wypytywany”.

W tej chwili nie ma określonego zakresu pracy podkomisji. To na pewno nie jest podkomisja, która ma cokolwiek wyjaśnić i merytorycznie zająć się funkcjonowaniem SKOK. To jest podkomisja polityczna wymyślona, zorganizowana i prowadzona tylko i wyłącznie dlatego, że mamy teraz czas kampanii wyborczej, a Andrzej Duda jest kandydatem na prezydenta.

Jestem bardzo zdegustowana tym, że podkomisję wykorzystuje się do kampanii wyborczej. Uważam, że marszałek Sikorski powinien się tym również zainteresować.

Andrzej Duda nie ma niczego do ukrycia. Już wielokrotnie mówił o swojej roli w Kancelarii Prezydenta, kiedy był przygotowywany projekt ustawy o SKOK. Jeżeli przewodniczący Święcicki i Platforma Obywatelska próbują stworzyć aferę, to niech ją stwarzają, ale my nie będziemy w hucpie politycznej uczestniczyć.

Kiedy odbywało się utajnione posiedzenie sejmowej Komisji Finansów, na którym przekazywane były informacje, które rzekomo nie mogły być publicznie przekazywane, wnioskowałam o odtajnienie posiedzenia. Powtarzałam to wiele razy i jeszcze raz to zrobię. Wszystko, co dotyczy SKOK, powinno odbywać się w sposób jawny, oparte na merytoryce. Wykorzystywanie swojej pozycji przez Platformę Obywatelską i próba wmontowania rozmowy o SKOK w kampanię wyborczą jest karygodne.

Bronisław Komorowski próbuje podzielić Polskę na radykalną i racjonalną. W mojej ocenie, w Polsce radykalnej są w tej chwili politycy Platformy Obywatelskiej, którzy kreują afery, poszukują haków, prowokują, tylko po to, żeby zaostrzyć kampanię wyborczą. Z kolei Andrzej Duda prowadzi merytoryczną kampanię i nie wykorzystuje instytucji Sejmu w kampanii wyborczej. Jego postawa jest więc zupełnie inna od tej prezentowanej przez Platformę Obywatelską.

Beata Szydło