• Piątek, 3 kwietnia 2020

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Portugalczycy nie żegnają się z turniejem

Środa, 13 czerwca 2012 (22:37)

Portugalia pokonała Danię 3:2 w trzecim meczu grupy „B” piłkarskich mistrzostw Europy, tym samym liczy się w dalszej grze o awans do ćwierćfinałów Euro 2012.

W pierwszej połowie rozgrywanego we Lwowie spotkania obie drużyny miały po kilka akcji mogących zakończyć się bramkami. Więcej ataków przeprowadzili jednak Portugalczycy, do których należały pierwsze minuty spotkania.

W 24. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego wykonał Joao Moutinho, wbiegł tam Pepe, niepowstrzymany przez Simona Poulsena, i strzelił głową pierwszą bramkę. Kolejna padła w 36. minucie. Wówczas Portugalczycy przeprowadzili doskonałą akcję, zaczynając z lewej strony boiska, skąd piłkę dogrywał Fabio Coentrao. Doszła ona do Naniego, który wybił ją do Postigi.

W 41. minucie Duńczycy uśpili czujność rywali. Michael Krohn-Dehli podał głową piłkę do Bendtnera, który zdobył pierwszego dla Danii gola.

Druga połowa zaczęła się zdecydowanie korzystniej dla piłkarzy z Danii. Doprowadzili oni do kilku groźnych sytuacji w polu karnym Portugalczyków. Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego obudzili się w 50. minucie. Wówczas Cristiano Ronaldo miał doskonałą okazję na pokonanie bramki Stephana Andersena. Kapitan reprezentacji Portugalii  przegrał pojedynek. Zdecydowanie najlepszą okazję miał w 77. minucie, gdy został  sam na sam z duńskim bramkarzem. Po kopnięciu przez Ronaldo (CR7) piłka uderzyła obok słupka. Wyraźnie załamany gwiazdor Realu Madryt do końca meczu szukał kolejnych okazji do zdobycia upragnionego gola, tym bardziej że Duńczycy w 80. minucie zdobyli wyrównującą na 2:2 bramkę. Po znakomitej akcji strzał głową oddał Nicklas Bendtner, dzięki czemu po raz drugi w tym spotkaniu pokonał bramkę Riu Patricia.

Dramatyczna sytuacja, w jakiej znaleźli się piłkarze Benty, spowodowała, że wzmocnili oni siłę ataków na bramkę przeciwników. W 84. minucie na boisko za Raula Meirelesea wszedł Silvestre Varela, który po trzech minutach gry zdobył trzeciego gola. Varela znalazł się w idealnym czasie w duńskim polu karnym, „przełożył” sobie obrońcę i oddał strzał w róg bramki Andersena. Trafienie to okazało się decydującym w tym niezwykle dramatycznym i pełnym zaskakujących zwrotów akcji spotkaniu. Mimo zbliżającego się końca gry Duńczycy nie poddali się i przed końcowym gwizdkiem przeprowadzili jedną akcję. Okazję do wyrównania na 3:3 miał Lasse Schoene, który z dwunastu metrów uderzył tuż nad bramką Patricia. Mimo waleczności podopieczni Mortena Olsena musieli pogodzić się z porażką.

Remisowy wynik odnotowały obie drużyny w zdobyciu żółtych kartek. Wśród Duńczyków otrzymali je: Lars Jacobsen i Jakob Poulsen. Żółty kartonik po stronie Portugalii dostali Cristiano Ronaldo i Raul Meireles.

 

 

Iza Kozłowska