Masakra na pogrzebie zabitego księdza
Piątek, 26 października 2012 (21:40)Pogrzeb prawosławnego kapłana ks. Fadiego Dżamila Haddada, proboszcza greckoprawosławnej parafii św. Eliasza w Katanie, którego ciało znaleziono wczoraj na przedmieściach syryjskiej stolicy, zakończył się kolejną masakrą.
W trakcie uroczystości pogrzebowych, które zgromadziły blisko tysiąc wiernych, eksplodowała bomba. W wyniku zamachu zginęło co najmniej dwóch cywilów oraz kilku żołnierzy. Atak został przeprowadzony wśród przybyłych na uroczystości żałobników.
Jak podaje agencja Fides, Mszę św. pogrzebową sprawował prawosławny patriarcha Ignacy IV Hazim. W trakcie uroczystości wyjaśnił, że zamordowany ks. Haddad przed śmiercią był poddany torturom. - Jego niewinna krew jest ofiarą za pojednanie i zgodę w Syrii – zaznaczył patriarcha.
Ksiądz Fadi Dżamil Haddad został porwany 19 października br. Jego zmasakrowane ciało odnaleziono kilka dni później.
Dotychczas nie udało się wyjaśnić, kto stoi za porwaniem i zamordowaniem ks. Haddada.
Jak wskazuje agencja Fides, porywanie i zabijanie cywilów w czasie krwawej wojny prowadzonej w Syrii stało się coraz bardziej powszechne. Chrześcijanie działający w jednym z lokalnych ugrupowań rewolucyjnych twierdzą, iż księdza zabiły siły wierne reżimowi prezydenta Baszara al-Asada. Jak wyjaśniają, zostało upozorowane zabójstwo, tak by wszystko wskazywało, iż dokonali go islamiści. Według chrześcijan, celem takich działań jest chęć skłócenia wyznawców Chrystusa z muzułmanami.
Izabela Kozłowska