W drodze na bieszczadzką Golgotę
Piątek, 3 kwietnia 2015 (09:51)W Wielki Piątek tradycyjnie organizowana jest Droga Krzyżowa na najwyższy szczyt Bieszczadów – Tarnicę (1346 m n.p.m.). Warunki pogodowe w tym roku są bardzo trudne, dlatego Ratownicy Grupy Bieszczadzkiej GOPR apelują o szczególną ostrożność.
Wielkopiątkowa Droga Krzyżowa na Tarnicę ma długą tradycję i sięga 1982 r. Jednymi z organizatorów wyprawy, której owocem było postawienie krzyża i tablicy upamiętniających pierwszą wędrówkę Karola Wojtyły po Bieszczadach i wyjście na Tarnicę 5 sierpnia 1953 r., są ks. dr Franciszek Rząsa i Zygmunt Solarski „Pigmej” – przewodnik, organizator rekolekcji dla turystów „Mistyka Gór”. Na najwyższy szczyt Bieszczadów przyszły Papież wszedł jeszcze raz na początku lat 60. Krzyż i tablicę umieszczono zaś w 1987 r.
Od lat jest tradycją, że w Wielki Piątek na szczyt Tarnicy organizowana jest Droga Krzyżowa, w której uczestniczy kilka tysięcy ludzi z różnych stron Polski. Podobnie będzie i dzisiaj.
– Wielki Piątek to dzień rozpamiętywania Męki i Śmierci Chrystusa. Dlatego Droga Krzyżowa w tym dniu na Tarnicę ma szczególną wymowę i bynajmniej nie jest wyprawą turystyczną, ale przeżyciem duchowym połączonym z trudem pielgrzymowania – powiedział NaszemuDziennikowi.pl ks. prof. Kazimierz Bełch z Duszpasterstwa Turystycznego Archidiecezji Przemyskiej.
Pątnicy już od godzin rannych wyruszą kilkoma trasami: Szlakiem Niebieskim z Wołosatego przez Rozsypaniec i Halicz, z Mucznego, z Ustrzyk Górnych przez Bukowską Przełęcz, ze Smereka i Wetliny. Warunki w Bieszczadach są jednak bardzo trudne, dlatego bieszczadzcy GOPR-owcy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. W wydanym komunikacie przypominają, że w Bieszczadach mimo kalendarzowej wiosny panuje zimowa aura, a dodatkowo wieje wiatr. Po intensywnych opadach pokrywa śnieżna przekracza 30 cm, a w zagłębieniach terenowych sięga nawet półtora metra. Lokalnie występuje też zagrożenie lawinowe. Poruszanie się w górach przy takich warunkach pogodowych wymaga sporo umiejętności, dlatego GOPR-owcy sugerują rozważenie wędrówki, szczególnie osobom mniej wprawionym.
Mariusz Kamieniecki