• Sobota, 28 marca 2026

    imieniny: Anieli, Jana, Gedeona

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Kochanych rodziców mam

Wtorek, 31 marca 2015 (02:10)

Zamyślenia wielkopostne 2015 „Wiarą znudzonemu”

Wielki Wtorek

 

Białej gorączki dostaję, gdy jakiś tam gej

wciska mi ciemnotę, że dwóch chłopów

może wychować dziecko, że dwie lesbijki

mogą być rodzicami. To aż tak nisko upadliśmy?

 

Będzie gorzej.

Geje będą prezydentami,

rodzice będą partnerami,

a tęcza gejowska będzie szyderstwem

na placu naszego Zbawiciela.

Diabelska to rzecz i diabli wszystko wezmą.

A ja będę śpiewał za panią Urszulą…

Cudownych rodziców mam.

Nie mam, bo już odeszli.

Modlę się za nich, całuję ich zdjęcia,

proszę, aby przyszli choć we śnie,

i przychodzą.

 

Mama, jaka Ty byłaś śliczna.

Kochałem Twoje długie warkocze,

jakie Ty miałaś duże, niebieskie oczy,

a gdy ubrałaś się w pasiak od święta,

to byłaś dla mnie jak pani z obrazu.

Jednego tylko mi nie powiedziałaś:

Gdy ludzie wyszli z kościoła,

to tak długo klęczałaś przed obrazem

Świętej Anny. O co się wtedy modliłaś?

 

Dziś już wiem.

Oj, mamuś, mamuś!

Jak Ty mi teraz jesteś potrzebna.

 

Tata kochany! Taki jesteś przystojniak

na tym zdjęciu w mundurze.

Lubiłem Cię, gdy się modliłeś.

Taki byłeś wtedy cieplutki i dobry.

 

A wiesz, za co najbardziej Ci dziękuję?

Za to, żeś mnie tak wysoko podniósł,

abym zobaczył, jak dziadziuś

prowadził księdza w procesji,

bo Pan Jezus był taki ciężki.

Pewnie dlatego tak lubię

Boże Ciało w Łowiczu.

 

I jeszcze pamiętam, jak po śmierci mamy

pokazałeś nam obraz Matki Boskiej

i powiedziałeś:

Teraz Ona będzie naszą Mamą.

 

I tak się stało.