• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Potknięcie w Dublinie

Poniedziałek, 30 marca 2015 (10:42)

Piłkarska reprezentacja Polski zremisowała w Dublinie z Irlandią 1:1 w meczu eliminacji do Euro 2016. Drużyna Adama Nawałki prowadziła od 26. minuty po golu Sławomira Peszki. Wyrównanie dla Irlandii przyszło w doliczonym czasie gry za sprawą Shane’a Longa. Polska z 11 punktami pozostaje liderem grupy D.

Po fantastycznej jesieni podopieczni Adama Nawałki do meczu z Irlandią podchodzili z pozycji faworyta. Dodatkowym atutem naszej reprezentacji miało być 20 kibiców Biało-Czerwonych zgromadzonych na Aviva Stadium w Dublinie.

Po stracie miejsca w bramce Arsenalu London przez Wojciecha Szczęsnego było pewne, że ten sam los czeka go w kadrze. Niewiadomą było więc, na kogo zdecyduje się Nawałka: na Boruca czy Fabiańskiego. Wybór padł na bramkarza Swansea City.

– Myślę, że zaprezentowałem się z dobrej strony i nie mogę mieć do siebie pretensji za ten występ. Według mnie, zagrałem bardzo solidnie. Moje interwencje były pewne. To jednak tylko moja opinia – ocenił swój występ Fabiański.

Jak na faworyta przystało Polska objęła prowadzenie w 26. minucie. Drogę do siatki strzeżonej przez Shaya Givena znalazł Sławomir Peszko. Polacy długo cieszyli się z prowadzenia. Wyrównanie przyszło w 91. minucie, kiedy to po rzucie rożnym bramkę zdobył Shane Long.

Strata bramki w doliczonym czasie gry oraz 2 punktów była sporym rozczarowaniem.

– Na pewno byliśmy rozczarowani, że nie potrafiliśmy utrzymać prowadzenia do końca – mówi Łukasz Fabiański.

Dzięki pokaźnej zaliczce z jesiennej rundy meczów mimo braku zwycięstwa Polska pozostaje liderem swojej grupy eliminacyjnej.

– Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w przypadku zwycięstwa bylibyśmy w dużo korzystniejszej sytuacji. Jednak punkt zdobyty na wyjeździe z tak trudnym przeciwnikiem trzeba docenić. Przecież wciąż jesteśmy niepokonani w tych eliminacjach. Wydaje się, że nasza sytuacja jest dobra. Okoliczności, w jakich straciliśmy bramkę w Dublinie, powodują, że pozostaje niedosyt – stwierdził bramkarz Swansea City.

W pozostałych meczach naszej grupy Niemcy pokonali na wyjeździe Gruzję 2:0, a Szkocja pokonała u siebie Gibraltar 6:1.

Następna seria spotkań w polskiej grupie 13 czerwca. Polska będzie gościła u siebie Gruzję. Gibraltar Niemcy, a Irlandia będzie gościć u siebie Szkocję.  

RS, PAP