Z wiarą w zwycięstwo
Piątek, 27 marca 2015 (03:10)Wszyscy muszą być świadomi, że nie ma żadnych rozmów między rządem a rolnikami. Rząd pozoruje tylko działania. Bo inaczej nie można określić sytuacji, kiedy wyciąga się ustawę o ustroju rolnym z zamrażarki, a potem komisja ją odrzuca.
Podjęliśmy decyzję o przedłużeniu protestu do 20 kwietnia. Decyzja ta wiąże się z tym, że rząd od dłuższego czasu nas ignoruje. Boli nas to, że pomimo tak długiego protestu i przyjętych różnych form wyrażenia sprzeciwu stanowisko rządu pozostaje niezmienione.
Dzisiaj NSZZ „Solidarność” RI spotkała się z „Solidarnością” pracowniczą. Otrzymaliśmy od nich słowa otuchy oraz zapewnienie, że popierają nasze postulaty i działania. Wywiązała się także dyskusja o sensie trwania protestu i nasze argumenty trafiły do naszych kolegów z „pracowniczej”.
Nie możemy ustąpić w tak ważnych sprawach dla środowiska rolniczego i Polski. Opracowaliśmy także plany innych form protestu i oddziaływania. Na razie trwamy.
Chciałbym także zaprosić wszystkich do „zielonego miasteczka”. W Niedzielę Palmową zorganizowany zostanie przemarsz z kościoła św. Aleksandra z palmami do „zielonego miasteczka”. Tam zostanie poświęcona i zamontowana tablica z napisem: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Zdecydowaliśmy się na to, bo na budynku, przed którym protestujemy, czyli Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, zabrakło Boga. W ten sposób chcemy dać wyraz naszym przekonaniom. Tam, gdzie nie ma Boga na pierwszym miejscu, to i honoru nie ma, a potem i Ojczyzny.
Ten protest może się jeszcze skończyć w pozytywny sposób! Gdybyśmy nie wierzyli, to byśmy nie trwali. Rolnicy, lub jak ktoś woli polscy chłopi, to twardzi ludzie. Część naszych kolegów wyjechała prowadzić prace polowe. Nie wpływa to na funkcjonowanie miasteczka. Dyżury podzieliliśmy między siebie i trwamy, do ostatecznego zwycięstwa.
Stefan Szańkowski