Śledczy wskazują na drugiego pilota
Czwartek, 26 marca 2015 (13:58)Prokurator w Marsylii powiedział, że wydaje się, że drugi pilot, który był sam w kokpicie, rozmyślnie rozbił samolot niemieckich linii Germanwings we francuskich Alpach. W katastrofie zginęło 150 osób.
Jak poinformowano, był to 28-letni obywatel Niemiec – Andreas Lubitz.
Francuski prokurator Brice Robin poinformował, że Niemiec nie znajdował się na liście terrorystów, dlatego też na ten moment śledztwa wykluczają motyw terrorystyczny.
Z nagrania zarejestrowanego przez czarną skrzynkę airbusa wynika, że pasażerowie dopiero w ostatniej chwili zorientowali się, że za chwilę dojdzie do katastrofy, bo ich krzyki rozległy się tuż przed rozbiciem się maszyny.
– Ich śmierć była natychmiastowa – powiedział prokurator Brice Robin.
Airbus wystartował we wtorek przed godz. 10.00 z Barcelony i leciał do Duesseldorfu w Niemczech. Rozbił się w miejscowości Meolans-Revel we francuskich Alpach. Nikt nie przeżył katastrofy. Większość ofiar stanowią Niemcy i Hiszpanie; wśród zabitych są też obywatele kilkunastu innych krajów.
RS, PAP