Ostatnie pożegnanie „Lalka”
Czwartek, 26 marca 2015 (11:27)W archikatedrze lubelskiej zakończyła się Msza św. w intencji Józefa Franczaka ps. „Lalek”. Na trwające uroczystości pogrzebowe stawiło się kilkadziesiąt pocztów sztandarowych. Franczak był ostatnim żołnierzem podziemia antykomunistycznego.
Organizacją pogrzebu zajął się Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
– Poparliśmy oczywiście wniosek o zorganizowanie pogrzebu państwowego i poprosiliśmy, żeby zaangażował się w to wojewoda lubelski jako gospodarz terenu – powiedział Adam Siwek, naczelnik Wydziału Krajowego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Przez dłuższy czas Marek Franczak nie mógł doczekać się ogłoszenia daty pogrzebu ojca. Zaczął nawet się martwić, czy jego opóźnianie nie wiąże się z wykorzystaniem go w kampanii prezydenckiej.
– Mam nadzieję, że ten pogrzeb nie zostanie wykorzystany w kampanii prezydenckiej, szczególnie obecnego prezydenta, bo gdyby tak było, będę protestował – mówił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Marek Franczak.
Sierżant Józef Franczak ps. „Lalek” zginął w czasie obławy 21 października 1963 r. W trakcie samotnej ucieczki przed oddziałem ZOMO i funkcjonariuszami SB otrzymał pięć postrzałów w okolice klatki piersiowej i brzucha, co spowodowało zgon.
Na rozkaz prokuratora „Lalkowi” odcięto głowę od tułowia. Rzekomo miała być materiałem dowodowym w ustaleniu i pociągnięciu do odpowiedzialności dentystów pomagających żołnierzowi poszukiwanemu listem gończym.
Czaszkę „Lalka” IPN odnalazł pod koniec 2014 r. w Zakładzie Medycyny Sądowej w Lublinie, gdzie przeleżała kilkadziesiąt lat. Miała tam podobno służyć do „celów dydaktycznych”.
„Lalka” przyszedł pożegnać tłum wiernych. Jego szczątki zostaną złożone w rodzinnym grobowcu w Piaskach.
Galeria zdjęć TUTAJ.
RS