• Sobota, 28 marca 2026

    imieniny: Anieli, Jana, Gedeona

Modlitewny szturm do Nieba w intencji kapłanów

Wtorek, 24 marca 2015 (03:08)

Z Joanną Roczyńską, koordynującą Wielkoczwartkowe Dzieło Modlitwy „Słudzy Pana. Kapłani proszą o modlitwę”, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Wielu ludziom wydaje się, że to kapłani powinni się za nich modlić, ale to chyba tylko jedna strona medalu…?

– Zdecydowanie jest to tylko jeden element większej całości. Wielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że kapłani wyrastają z tych samych korzeni co my, że są spośród nas. Wierni mają świadomość, że kapłani też doświadczają wielu problemów, borykają się z trudnościami, słabościami, innymi słowy – z tym wszystkim, co niesie codzienność. W obliczu problemów czy wyzwań często zwracamy się do naszych przyjaciół, znajomych z prośbą o modlitwę, licząc na wsparcie. Księżom być może trudniej jest o to prosić, choć z pewnością bardzo tego potrzebują i myślę, że oczekują tego. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, postanowiliśmy włączyć w to modlitewne dzieło wiernych świeckich, którzy czują i pragną wspierać kapłanów.    

Dlaczego powinniśmy się modlić za kapłanów?

– Kapłani są z ludu wzięci i dla ludu ustanowieni, są pośrednikami między nami a Panem Bogiem. Chcąc zatem, aby ci nasi pośrednicy byli jak najlepsi i mogli skutecznie prowadzić nas do celu ziemskiej wędrówki, powinniśmy ich wspierać. Modląc się za naszych kapłanów, pomagamy także sobie. Proboszcz z Ars, św. ks. Jan Maria Vianney powiedział, że to nie Maryja daje nam Eucharystię czy aniołowie, ale kapłani. To kapłani jednają nas z Panem Bogiem, udzielają nam sakramentów świętych, zwiększają naszą wrażliwość, ukierunkowując życie każdego z nas na sprawy nieprzemijające, czyniąc nasze relacje z Bogiem głębszymi. Mówiąc inaczej, to w naszym dobrze pojętym interesie leży, aby kapłani, którzy są tym pomostem między nami a Panem Bogiem, byli w jak najlepszej kondycji duchowej. Dlatego powinniśmy się modlić w ich intencji jak najczęściej.

Wierni mają poczucie tej odpowiedzialności za Kościół i kapłanów?

– Z tym bywa chyba różnie. Inaczej wygląda to w przypadku osób zaangażowanych w działalność duszpasterską, skupionych w różnych organizacjach czy stowarzyszeniach katolickich. Tacy ludzie na pewno czują tę odpowiedzialność. Często też zdarza się, że to nie kapłani proszą nas o modlitwę w swoich intencjach, ale właśnie ludzie świeccy, którzy dostrzegając problemy księdza, np. zdrowotne, lub wiedząc, że dany kapłan przygotowuje się do głoszenia rekolekcji, czy zwyczajnie chcąc, aby taki czy inny ksiądz był jeszcze lepszym duszpasterzem, sami podejmują modlitwę. Druga grupa świeckich to osoby mniej zaangażowane w duszpasterskie życie Kościoła, którym być może łatwiej przychodzi krytyka księży. Tacy ludzie też mogą i powinni się modlić za swoich kapłanów, żeby im pomóc w tym, aby stawali się coraz lepsi.    

Pewną formą włączenia się w „szturmowanie Nieba” w intencji kapłanów jest akcja pn. „Słudzy Pana. Kapłani proszą o modlitwę”. Jak zrodził się ten pomysł?

– Akcja „Słudzy Pana. Kapłani proszą o modlitwę” to niejako okręt flagowy naszego portalu www.kaplani.com.pl, który na co dzień się zajmuje modlitewnym łączeniem kapłanów ze świeckimi. Akcja została zainicjowana w archidiecezji gdańskiej w 2010 r., na początku było 10 tysięcy wizytówek z nazwiskami księży. Wkrótce postanowiliśmy jednak wyruszyć w świat. Akcja została rozszerzona na inne diecezje w Polsce, był także odzew z zagranicy. Rozprowadzaliśmy 40, a następnie 50 tysięcy wizytówek. W tym roku do pobrania jest 40 tysięcy wizytówek i jesteśmy w stanie obsłużyć wszystkich, którzy zechcą się włączyć w to szczytne dzieło. Są także chętni z zagranicy. W tym roku zgłosiły się już polskie parafie m.in. z Zinkowa na Ukrainie, Wuppertalu w Niemczech, Los Angeles w Stanach Zjednoczonych, a także z Manchester w Wielkiej Brytanii. Intencje otrzymają wszyscy, którzy zgłoszą chęć i czują potrzebę ofiarowania swojej modlitwy za kapłanów. Jednak nie wszyscy, którzy stanowią ogromny potencjał w Kościele, mają dostęp do internetu, ale jednych i drugich chcemy połączyć w tym – jak to pan określił – szturmowaniu Nieba i modlitwie w intencji naszych księży. Owszem jest wiele cennych inicjatyw, które obejmują zaangażowanie modlitewne w intencji księży na całe życie, jak chociażby Ruch Modlitewny Margaretka czy Betańska Misja Wspierania Kapłanów, jednak są to propozycje dla, nazwijmy to, hardkorowców, a więc tych, którzy z Kościołem są bardzo mocno związani. Zadeklarować, że będzie się modliło za kogoś do końca życia, jest dużym wyzwaniem i zobowiązaniem, na które nie każdego stać. Stąd my chcemy zaktywizować wszystkich, którzy chcą się włączyć w modlitwę za kapłanów czy kapłana, ale obecnie nie stać ich jeszcze na zobowiązanie na całe życie.    

Do kogo jest adresowana ta akcja?

– Naszą akcję modlitewną kierujemy do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy czują się członkami wspólnoty, jaką jest Kościół, którzy czują odpowiedzialność za kapłanów posługujących w Kościele i każdego dnia modlących się w naszych intencjach. Każdy, kto w swojej parafii, parafii, która zgłosi się do udziału w naszej akcji, i będzie chciał modlić się przez 30 dni, otrzyma od nas za pośrednictwem swojej parafii wizytówkę z konkretnym imieniem i nazwiskiem kapłana oraz rokiem jego święceń kapłańskich. Oczywiście taka parafia musi się wcześniej do nas zgłosić.    

Jak zatem można się włączyć do modlitwy za kapłanów?

– Są dwie drogi. Formularz jest dostępny na naszej stronie internetowej www.kaplani.com.pl/pl/strefa_modlitwy, gdzie ksiądz proboszcz, wikary bądź upoważniona osoba świecka może zgłosić daną parafię do udziału w modlitwie. Otrzymując taką deklarację, przygotowujemy wizytówki z nazwiskami konkretnych księży oraz wszystkie niezbędne materiały, które następnie przesyłamy na adres danej parafii. Kulminacyjnym momentem jest przekazanie czy też rozdanie wiernym chętnym włączyć się w to modlitewne dzieło wizytówek. Odbywa się to po Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, gdzie w sposób szczególny dziękujemy za ustanowienie sakramentu kapłaństwa. Na wizytówce jest także informacja o możliwości przedłużenia modlitwy poza okres 30 dni, można ją także przekazać innej osobie. Z tego, co wiem, tak się często dzieje, w ten sposób ten modlitewny łańcuch się wydłuża i trwa.  

Jak ta modlitewna akcja będzie przebiegała w tym roku?

– Jak wspomniałam, kulminacją naszej akcji będzie Wielki Czwartek, gdzie zostaną rozdane wizytówki osobom, które zgłosiły się albo przez naszą stronę internetową, albo też telefonicznie. Później zostaje już tylko modlitwa w takim zakresie, w jakim hojne potrafi być nasze serce.

Do kiedy można jeszcze zgłaszać chęć objęcia kapłanów swoją modlitwą?

– Progową datą, która pozwoli nam przygotować wszystkie materiały, wysłać je tak, aby dotarły na czas do chętnych ofiarować swoje modlitwy za kapłanów, jest 28, 29 marca. Można to zrobić, wypełniając formularz na stronie www.kaplani.com.pl/pl/strefa_modlitwy drogą e-mailową kaplani@kaplani.com.pl bądź zgłosić się do nas telefonicznie, dzwoniąc pod nr 694 215 898.

A jak na tę inicjatywę reagują sami kapłani?

– Kapłani są zadowoleni z faktu, że ktoś ofiaruje im bezinteresowną pomoc i wsparcie modlitewne, które jest potrzebne każdemu człowiekowi, a kapłanowi w szczególności. Są również tacy, którzy przyjmują ten fakt jako oczywistą oczywistość. Jedni i drudzy są jednak bardzo wdzięczni.  

Dziękuję za rozmowę.

Mariusz Kamieniecki