Czasowe zawieszenie broni w Syrii
Czwartek, 25 października 2012 (20:08)Dowództwo armii syryjskiej podlegającej prezydentowi Baszarowi al-Assadowi oraz dowódca opozycyjnej Wolnej Armii Syryjskiej zapowiedzieli wstrzymanie operacji militarnych od jutra rana do poniedziałku. Tymczasem syryjscy biskupi alarmują, iż wojna domowa w tym azjatyckim państwie szczególnie dotyka chrześcijan.
Reżimowe wojsko poinformowało o wstrzymaniu ataków i jednocześnie zastrzegło sobie prawo do reagowania na ataki rebeliantów i zamachy bombowe. Natomiast dowódca opozycyjnej Wolnej Armii Syryjskiej – informuje agencja Reuter – podkreślił, iż członkowie jego ugrupowania uszanują zawieszenie broni. Zażądał także od władz syryjskich aby jutro uwolnili więźniów.
Rzecznik islamistycznego ugrupowania Ansar al-Islam oświadczył natomiast, że wątpi, by siły reżimowe przestrzegały zawieszenia broni. Ansar al-Islam nie zamierza zobowiązywać się do przerwania walk.
Zawieszenie broni na czas święta zaproponował wysłannik społeczności międzynarodowej do Syrii Lakhdar Brahimi, wyrażając opinię, że mogłoby ono doprowadzić do dłuższego rozejmu i do politycznych negocjacji między reżimem prezydenta Baszara al-Asada a opozycją.
Rozejm ma byc zawarty ze względu na muzułmańskie święta Id al-Adha, które rozpocznie się jutro i potrwa do poniedziałku.
W ostatnim czasie ks. bp Antoine Audo SJ, chaldejski biskup Aleppo wyjaśnił w Londynie, że chrześcijanie z obawy przed utratą życia, po wielu groźbach opuszczają swoje domy. Ataki bombowe – podkreślił cytowany przez agencje Kath.net – spowodowały doszczętne zniszczenia szkół, szpitali i innych chrześcijańskich instytucji.
– Ubóstwo jest poważnym problemem, zwłaszcza rosnące ceny wszystkich produktów. Dodatkowo nie wypłacane są wynagrodzenia, co dodatkowo pogłębia już skrajną biedę – wyjaśnił biskup. Jednocześnie opisując sytuację w Aleppo wspomniał o dramacie ludności żyjącej w Homs.
– W mieście, które uznawane jest za drugie największe skupisko wspólnot chrześcijańskich, niemal wszyscy wierni zostali zmuszeni do opuszczenia Homs po fali prześladowań. Wszystkie kościoły zostały sprofanowane – podkreślił hierarcha.
IK