Typowe działanie Kremla
Środa, 18 marca 2015 (05:16)Z Karolem Karskim, byłym sekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, posłem do Parlamentu Europejskiego, rozmawia Rafał Stefaniuk
Rosja przegrupowuje wojsko i przerzuca rakiety balistyczne Iskander-M do obwodu kaliningradzkiego. Co ma na celu ta manifestacja siły?
– Rosja co jakiś czas przeprowadza manewry wojskowe bądź przegrupowuje wojsko tylko po to, aby pokazać swoją siłę. Nie tak dawno Rosja przeprowadzała manewry na terytorium Białorusi, w których dywizje czołgów zatrzymywały się 300 metrów przed litewską granicą. Wydaje mi się, że za tym konkretnym przypadkiem stoją manewry wojskowe przeprowadzane w krajach bałtyckich oraz dostarczenie do nich sprzętu wojskowego. Myślę więc, że to są typowo odwetowe działania.
Przez kilka dni Władimir Putin nie pokazywał się publicznie. Mówiono, że jest to spowodowane spiskiem generałów. Taki spisek jest możliwy?
– Od dłuższego już czasu wokół jakiejkolwiek dłuższej nieobecności prezydenta Federacji Rosyjskiej powstają mity. Tak naprawdę nigdy nie dowiemy się, co się wydarzyło przez te kilka dni w Moskwie, że Putin nie mógł choć na moment dać jakiegokolwiek znaku życia. Każdy, kto komentował tę sytuację, wróżył z fusów, a ja nie chciałbym tego robić.
Petro Poroszenko wzywa do zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Proponuje odebranie Rosjanom prawa do organizacji piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku…
– Nad każdym pokojowym rozwiązaniem trudnej sytuacji na Ukrainie warto się zastanowić. Trzeba jednak pamiętać, że sankcje powinny być uciążliwe głównie dla ludzi urzędujących na Kremlu. Co do bojkotu zawodów sportowych, to mieliśmy już w historii takie przypadki i nie przyniosły one w żaden sposób przełomu w stosunkach międzynarodowych.