Duda w WSKSiM
Sobota, 14 marca 2015 (20:04)Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta, spotkał się dzisiaj ze studentami WSKSiM. Podczas spotkania Duda mówił o najważniejszych problemach, z którymi zmaga się społeczeństwo.
Duda skupił się na przedstawieniu różnic w rządzeniu państwem przez obecnego prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz poprzednika Lecha Kaczyńskiego. Porównując obie prezydentury, wskazywał na cele, jakie władze powinny sobie stawiać, oraz nieudolność współczesnych rządów. Wskazał, że w ciągu ostatnich kilku lat najbardziej ucierpiała polska gospodarka, co ma wpływ na funkcjonowanie całego kraju i na czym najpierw należy się skupić.
– Najważniejszym zadaniem jest przywrócenie Polski na drogę rozwoju gospodarczego – tłumaczył kandydat PiS.
Przypomniał, że ogromnym problemem, dającym się także odczuć w polskiej gospodarce, są wyjazdy młodych ludzi za granicę za chlebem.
– Młodzi ludzie wyjeżdżają, następuje wyludnienie, zwijanie powiatów. Mówią, że tutaj jest niski poziom życia, bardzo niskie wynagrodzenie – podkreśla Duda. – Bez was, czyli ludzi młodych, Polski nie będzie dodaje.
Kandydat PiS poruszył też inną ważną kwestię – obronność państwa. Duda opowiedział się za zwiększeniem liczebności armii. – 90 tysięcy jest jak kropla w morzu potrzeb, gdyby trzeba było podejmować jakąkolwiek obronę – podkreśla europoseł. Jako przykład podał obronę Warszawy z 1939 roku, kiedy 100 tys. osób nie było w stanie odeprzeć wroga. Tymczasem nasza armia składa się z 90 tys. osób. Dodatkowo Duda chciałby rozwinąć dotychczasową polsko-amerykańską współpracę wojskową.
W związku z tym, że spotkanie odbyło się w WSKSiM, poruszony został również problem mediów w Polsce oraz instytucji z nimi związanych.
– Ja bym chciał, aby media publiczne w Polsce stały się jak BBC, tzn. mają tam być w tym ujęciu wzorcowym rzetelne relacje dziennikarskie, a nie propagandowe szczekaczki, które pomijają niewygodne fakty – mówił Duda.
Spotkanie zostało zainicjowane przez Samorząd Studencki WSKSiM.
Anna Oflus