Na Irlandię bez Błaszczykowskiego
Czwartek, 12 marca 2015 (20:49)Jakub Błaszczykowski nie znalazł się wśród powołanych na mecz eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy z Irlandią. To najbardziej kontrowersyjna i najbardziej dzieląca środowisko dotychczasowa decyzja trenera Adama Nawałki.
Błaszczykowski przez lata był nie tylko kapitanem, ale i najlepszym piłkarzem naszej narodowej drużyny. Owszem, i jemu zdarzały się słabsze występy, zdarzały mu się publiczne wypowiedzi, z którymi raczej powinien się powstrzymać (słynna afera biletowa podczas Euro 2012), ale nikt nigdy nie mógł mu odmówić wielkiego serca do gry i zaangażowania. W większości spotkań ze swym udziałem był motorem napędowym reprezentacji, kimś, na kim opierała się gra.
Ostatni rok jednak stracił z powodu kontuzji. To fakt bezsporny. Dopiero kilka tygodni temu wrócił do gry, w barwach Borussii Dortmund zagrał zaledwie kilka spotkań. Na pewno nie znajduje się w optymalnej formie. Tyle że zdaniem wielu, Błaszczykowski nawet daleki od swej normalnej dyspozycji mógłby być kadrze pomocny i powinien powołanie otrzymać. Chyba że o decyzji Nawałki zadecydowało coś innego. Coś, o czym głośno nie powie, a o czym środowisko wie, czyli nie najlepsze stosunki Błaszczykowskiego z Robertem Lewandowskim, które zaogniły się, gdy selekcjoner – na stałe – oddał kapitańską opaskę napastnikowi Bayernu Monachium.
Prawda, ta najważniejsza, jest jednak taka, że przynajmniej na razie Błaszczykowskiego w kadrze nie ma, podobnie jak i Kamila Grosickiego, który jesienią występował na jego pozycji.
− Doszedłem do wniosku, że jeszcze za wcześnie na powrót Jakuba Błaszczykowskiego do kadry, na tak trudne, wyjazdowe spotkanie. Ciągle czekam na zdrowego, przygotowanego mentalnie i fizycznie skrzydłowego Borussii. Wtedy naprawdę może pomóc naszej jedenastce. Jestem pewien, że wesprze nas w przyszłości zdrowy i w dobrej dyspozycji Kamil Grosicki. Najgorsze po kontuzji ma za sobą, a dziś walczy o powrót do drużyny Rennes i reprezentacji Polski – powiedział Nawałka, cytowany na stronie PZPN.
Zdaniem selekcjonera, lukę po wspomnianych zawodnikach powinien wypełnić Sławomir Peszko. I to też decyzja, która raczej podzieliła komentatorów. Pomocnik Koeln co prawda ostatnio grywa i zbiera niezłe noty, ale w kadrze nigdy nie błyszczał, a w 2012 roku został z niej skreślony przez Franciszka Smudę za alkoholowe ekscesy (jak donosiły niemieckie media, po pijanemu wdał się w kłótnię z taksówkarzem i został zatrzymany przez policję).
Wielu zarzuca też Nawałce niekonsekwencję. Nie powołał Błaszczykowskiego i Grosickiego, a nie miał wątpliwości przy Wojciechu Szczęsnym, przeżywającym trudne dni w Arsenalu Londyn. Jeśli już jesteśmy przy bramkarzach, to zaufał tym, którym ufał do tej pory. Zbierający doskonałe noty za występy w lidze hiszpańskiej Przemysław Tytoń znalazł się tylko na liście rezerwowych.
Poza tym Nawałka powołał liczną grupę piłkarzy z ligi polskiej, w tym aż czterech z Lechii Gdańsk (czyli więcej niż z Legii Warszawa), a także Macieja Gajosa z Jagiellonii Białystok i Karola Linetty'ego z Lecha Poznań.
Mecz z Irlandią rozegrany zostanie 29 marca w Dublinie i będzie jednym z najważniejszych w walce o awans do Euro 2016. Na razie Polska prowadzi w tabeli grupy D i ma trzy punkty więcej od reprezentacji z „Zielonej Wyspy”, Niemiec i Szkocji.
− Sytuacja reprezentacji Polski w tabeli naszej grupy jest dobra, ale wiadomo, że w każdym kolejnym meczu musimy szukać zdobyczy punktowych. Nie inaczej będzie w spotkaniu z Irlandczykami. Irlandia to twardy, konsekwentnie grający rywal, posiadający zawodników zahartowanych w bojach angielskiej ekstraklasy. Wymagane jest, by nasi reprezentanci byli gotowi na nieustępliwą walkę z gospodarzami. Wszyscy oczekujemy determinacji, woli walki i skuteczności w działaniach boiskowych. – Od ostatniego meczu naszej drużyny minęło prawie pięć miesięcy. Podczas przerwy zimowej monitorowaliśmy wszystkich kadrowiczów w klubach zagranicznych i krajowych. Miało to na celu utrzymanie dobrych relacji nie tylko z kadrowiczami, ale i z ich trenerami. Wszystko po to, by mieć jak najszersza wiedzę dotyczącą dyspozycji naszych piłkarzy – podkreślił Nawałka.
Kadra reprezentacji Polski:
Bramkarze: Artur Boruc (Bournemouth), Łukasz Fabiański (Swansea), Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn).
Obrońcy: Thiago Cionek (Modena), Kamil Glik (AC Torino), Jakub Wawrzyniak, Rafał Janicki, Grzegorz Wojtkowiak (wszyscy Lechia Gdańsk), Marcin Komorowski (Terek Grozny), Paweł Olkowski (FC Koeln), Łukasz Szukała (Al-Ittihad).
Pomocnicy: Maciej Gajos (Jagiellonia Białystok), Michał Żyro, Tomasz Jodłowiec (obaj Legia Warszawa), Grzegorz Krychowiak (Sevilla), Karol Linetty (Lech Poznań), Sebastian Mila (Lechia Gdańsk), Sławomir Peszko (FC Koeln), Maciej Rybus (Terek Grozny).
Napastnicy: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam), Łukasz Teodorczyk (Dynamo Kijów).
Lista zawodników rezerwowych: Przemysław Tytoń (Elche), Tomasz Kędziora (Lech Poznań), Michał Kucharczyk, Łukasz Broź (obaj Legia Warszawa), Krzysztof Mączyński (Guizhou Renhe), Piotr Zieliński (Empoli).
Piotr Skrobisz