• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Następna rozprawa we wrześniu

Czwartek, 12 marca 2015 (14:47)

Przed Sądem Pracy w Warszawie ruszył dzisiaj proces prof. Bogdana Chazana, który chce dowieść bezzasadności jego zwolnienia ze stanowiska dyrektora Szpitala św. Rodziny.

Rozprawa na wniosek prof. Bogdana Chazana odbywała się za zamkniętymi drzwiami i trwała 4,5 godziny. Przesłuchanych zostało czterech świadków – przedstawicieli ratusza, którzy pracowali nad protokołem z kontroli Szpitala św. Rodziny.

Pełnomocnik profesora, mecenas Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris, który kwestionuje raport z kontroli szpitala sporządzony przez pracowników ratusza, domaga się, by w procesie zeznawała Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, która wypowiedziała umowę o pracę prof. Bogdanowi Chazanowi.

– Kwestionujemy przyczyny podane w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę, które w naszej opinii są przyczynami fikcyjnymi. Prawdziwą przyczyną jest dyskryminacyjna polityka Urzędu Miasta, który wypowiedział umowę o pracę z uwagi na światopogląd wyznawany przez pana profesora, któremu dał wyraz poprzez posłużenie się klauzulą sumienia – powiedział portalowi NaszDziennik.pl Kwaśniewski.

– Nie czuję się winny. Myślę, że poprzez dziesięć lat pracy w Szpitalu św. Rodziny udowodniłem, że potrafię kierować szpitalem i wyprowadziłem go na prostą. Nie czuję się również winny, jeśli chodzi o klauzulę sumienia, uważam, że mi przysługiwała. Miałem aneks z miastem, w którym zobowiązałem się do świadczenia usług medycznych – podkreślił w rozmowie z dziennikarzami profesor Chazan. Lekarz wierzy w szybkie zakończenie procesu i ma nadzieję na powrót na utracone stanowisko.  

Piotr Czartoryski-Sziler