FSB ma podejrzanych o zabójstwo Niemcowa
Sobota, 7 marca 2015 (20:03)Szef rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Aleksandr Bortnikow poinformował, że zatrzymano dwóch podejrzanych w sprawie ubiegłotygodniowego zabójstwa jednego z liderów opozycji Borysa Niemcowa. Podejrzani pochodzą z Północnego Kaukazu.
– Dzisiaj zatrzymani zostali dwaj podejrzani w związku z tym morderstwem. Są to Anzor Gubaszew i Zaur Dadajew – powiedział Bortnikow, cytowany przez państwowy kanał informacyjny Rossija 24.
Oświadczył też, że o zatrzymaniu został poinformowany prezydent Rosji Władimir Putin.
Informator agencji Interfax powiedział, że zatrzymani to domniemani zabójcy Niemcowa.
Interfax cytuje jednego z najbliższych współpracowników Niemcowa w opozycji, lidera ruchu Solidarność Ilję Jaszyna.
– Mamy nadzieję, że zatrzymali tych, którzy naprawdę są zamieszani w zabójstwo, że nie jest to błąd – powiedział.
Adwokat rodziny Niemcowa Wadim Prochorow wyraził zadowolenie z zatrzymania podejrzanych, ale podkreślił, że trzeba poczekać, aż przyznają się oni do zarzucanych im czynów.
Prochorow reprezentuje też młodą przyjaciółkę Niemcowa, Ukrainkę Annę Durickę, która była świadkiem zastrzelenia polityka. Kobieta po przesłuchaniach wróciła na Ukrainę. Agencja RIA-Nowosti cytuje Prochorowa, który powiedział, że nie została ona wezwana do Moskwy na przesłuchania w związku z sobotnim zatrzymaniem.
Przewodniczący Rady ds. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka przy prezydencie Rosji Michaił Fiedotow zaznaczył, że oprócz zatrzymania sprawców należy też zdemaskować zleceniodawców morderstwa.
Niemcow został zastrzelony 27 lutego wieczorem przed murem Kremla, nieopodal placu Czerwonego. Opozycjonista był jednym z najgłośniejszych krytyków Putina. Zarzucał mu zwłaszcza agresywną politykę wobec Ukrainy.
Rosyjscy śledczy twierdzą, że rozważają kilka motywów zbrodni, w tym taki, że zabójstwa dokonano, by oczernić wizerunek Putina. Jak informował po zabójstwie sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow, według Putina morderstwo miało „wyjątkowo prowokacyjny charakter”. Śledczy biorą też m.in. pod uwagę powiązania sprawców z islamskim terroryzmem.
RP, PAP