Zamyślenia wielkopostne 2015
Widziałem Piotra
Piątek, 6 marca 2015 (02:15)Zamyślenie wielkopostne 2015 „Wiarą znudzonemu”
4.03.2015 r.
Skoro wspomnieliśmy dłużej
Piotra – pierwszego Papieża
(Papa znaczy ojciec),
to stosowna jest chwila,
abyśmy w roku Jana Pawła II,
Świętego Papieża Polaka,
wspomnieli o tym
największym z rodu Polaków.
Stolicą Apostolską jest Rzym,
bo tam umarł Piotr.
Stamtąd też
Krzyż Chrystusa panuje
miastu i światu (urbi et orbi).
Papieża wybiera grono kardynałów
podczas konklawe (zamknięcia).
Najwięcej Papieży było z Włoch.
Polacy mogli tylko tęsknić,
aby Papieżem został Polak.
To niemożliwe. Nawet modlić się o to
nie mieliśmy odwagi.
Jednak poeci w natchnieniu
widzieli daleko. Mickiewicz pisał:
Znałem Go, znałem,
Jak urósł duszą i ciałem.
To namiestnik wolności
na ziemi widomy,
na trzech stoi koronach,
a sam bez korony.
A Słowacki tak prorokował:
Pośród niesnasków
Pan Bóg uderza
w ogromny dzwon,
dla słowiańskiego oto Papieża
otwarty tron.
A Gałczyński modlił się tak:
Oto Królowo, schodząc w serca głębię,
Błagam, słuchając, co mówi Duch Boży.
Nowe papiestwo jak dąb się rozłoży
przy polskim dębie.
Spełniły się proroctwa.
Obudź się, człowieku wiarą znudzony,
o Polsce teraz mowa.
Czujesz Ty jeszcze
i myślisz po polsku?
Nie!
Ks. bp Józef Zawitkowski