• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Bez młodych kraj nie ma przyszłości

Środa, 4 marca 2015 (18:22)

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że pozew zbiorowy przeciw Skarbowi Państwa – ministrowi pracy i polityki społecznej, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym w związku z przelaniem pieniędzy z OFE do ZUS, jest dopuszczalny prawnie. Wyrok nie jest prawomocny.

Sądy w Polsce są nieobliczalne w swoich wyrokach. I bardzo dużo różnych decyzji zapada w podobnych sprawach. Przyszłość pokaże, czy sądy pozwolą na procesy zbiorowe frankowiczów przeciwko konkretnym bankom. Decyzja ma zapaść wkrótce.

Niewątpliwie widać, że obecna władza okazuje się bezradna w rozwiązywaniu trudnych problemów społecznych. Sprawa OFE nie jest sprawą nową. Prawdopodobnie połowa pieniędzy, które zostały przelane z OFE do ZUS, już zostały wydane.

Zdaniem 52 osób, które przystąpiły do pozwu, rząd naruszył ich konstytucyjne prawo własności. Zgadzam się z tym twierdzeniem, ale niech zbada to sąd. Pamiętajmy także, że naruszenia Konstytucji w Polsce to jest chleb powszedni.

Jeżeli wyrok się uprawomocni, to otworzy to okres czasochłonnego postępowania, bo sprawa jest skomplikowana. Najprawdopodobniej zanim już zapadną wyroki w tej sprawie, to zdążymy zlikwidować wszystkie OFE w Polsce. Ich rozkład postępuje szybko. Pamiętajmy jednak, że problem reformy systemu emerytalnego w Polsce jest tak zaniedbany i wymaga tak poważnych zmian, że sam wyrok nie wystarczy.

Ustawa, która umożliwiła przelanie pieniędzy z OFE do ZUS, wprowadzona została bez woli społecznej. Wprowadzono także Polaków w błąd. Przelanie tych pieniędzy miało na celu obniżkę emerytur, a nie gwarancję przyzwoitych pieniędzy na starość. System emerytalny wymaga reformy!

Reformę emerytalną trzeba rozpocząć od likwidacji systemu biurokratycznego, jakim niewątpliwie jest ZUS. Konieczna jest sprzedaż wszystkich  „pałaców” i ograniczenia kilkumiliardowych kosztów administracyjnych. I wtedy można by rozpocząć budowę czegoś na wzór Narodowego Funduszu Emerytalnego, który by działał na zasadach komercyjnych banków. Pomnażanie pieniędzy odbywałoby się poprzez inwestycję w polską gospodarkę i odkupowanie tanio i głupio sprzedanych przedsiębiorstw.

Ale pamiętajmy, że kluczowe dla naszej starości jest zatrzymanie młodych ludzi w kraju. Bez nich nasz kraj nie ma przyszłości.

Janusz Szewczak