Duda nakreśla program
Sobota, 28 lutego 2015 (16:44)Wsparcie młodych, rodzin i przedsiębiorczości, cofnięcie reformy podnoszącej wiek emerytalny czy zmiany w szkolnictwie - to część założeń umowy programowej zaprezentowanej przez kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudę.
Konwencja programowa Andrzeja Dudy, kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta, rozpoczęła się przed południem w Hali EXPO w Warszawie. Podczas wystąpienia Duda zadeklarował, że jego prezydentura będzie „prezydenturą dialogu”. Zwrócił uwagę, że wiele obietnic składanych w ostatnich latach do dzisiaj pozostaje niespełnionych. Dlatego - jak mówił - zdecydował się zawrzeć z wyborcami, z Polakami umowę programową. W wystąpieniu przedstawił jej założenia.
Umowa składa się z czterech filarów: rodzina, praca, bezpieczeństwo i dialog. Na wstępie podkreślił, że Lech Kaczyński, którego nazwał „swoim mistrzem”, pozostawił „wielkie niedokończone dzieło”.
- Mistrz pozostawił po sobie wielkie, niedokończone dzieło odbudowy Polski, uczynienia Polski krajem przyjaznym swoim obywatelom, który będzie umiał pomagać słabym i nie będzie musiał bać się silnych. Dzisiaj takiej Polski nie ma. Dzisiaj w Polsce mamy władzę, która boi się silnych, ale nie waha się uderzyć w najsłabszych. To wymaga wielkiej zmiany. Nasz polski dom wymaga dzisiaj gruntownej naprawy, odbudowy, silnego wsparcia ze strony uczciwej władzy. A uczciwa władza to także prezydent Rzeczypospolitej - powiedział Duda.
Duda ocenił też, że polska władza w ostatnich 8 latach zapomniała o polskich rodzinach, porzuciła wielu ludzi. Wśród zapowiedzi programowych Dudy znalazło się: 500 zł miesięcznie na każde dziecko w biedniejszej rodzinie i 500 zł na drugie dziecko w zamożniejszych, wsparcie rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi, uprawnienia emerytalne dla rodziców, którzy zajmowali się przez wiele lat domem. Dodał, że jako prezydent przygotuje projekt przywrócenia wieku emerytalnego: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jego zdaniem, podniesienie wieku emerytalnego było „wielką niesprawiedliwością, która nigdy nie powinna być zaakceptowana przez prezydenta”.
Kandydat PiS podkreślił, że konieczne są negocjacje w sprawie umieszczenia w Polsce „twardej infrastruktury” NATO. Jego zdaniem, potrzebna jest budowa „armii cywilnej”, a większość broni powinna być produkowana w Polsce. Podczas wystąpienia Duda pytał też o przeciągającą się budowę Gazoportu. Ocenił, że polski przemysł powinien pozostać oparty na węglu.
Po zakończeniu przemówienia Duda podpisał umowę programową. PiS zapowiada, że zaprezentowane przez Dudę założenia programowe w trakcie kampanii będą rozszerzane i prezentowane przez kandydata m.in. na spotkaniach z wyborcami, co zakończy się - na finiszu kampanii - podpisaniem szerokiego dokumentu, czyli programu.
RS, PAP