• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

O awans bez kibiców

Czwartek, 26 lutego 2015 (13:34)

Piłkarze Legii Warszawa zagrają dziś wieczorem z Ajaksem Amsterdam o awans do 1/8 finału Ligi Europejskiej. Zawodnicy stołecznej drużyny są dobrej myśli i wierzą, że zdołają odrobić minimalną stratę sprzed tygodnia. Niestety, będą musieli sobie poradzić bez wsparcia kibiców, gdyż spotkanie odbędzie się przy pustych trybunach.

Tydzień temu w Amsterdamie mistrzowie Holandii wygrali 1:0 po trafieniu Arkadiusza Milika. Legia miała sporo okazji, by doprowadzić do wyrównania, niestety zabrakło jej skuteczności. Mimo to pokazała, że Ajax znajduje się w jej zasięgu i w rewanżu może pokusić się o korzystny dla siebie wynik. Stać ją na to, by odprawić utytułowanego rywala z niczym. Ajax to wielka firma, jednak dziś pozostała z niej przede wszystkim nazwa, budząca respekt. Sama drużyna nie prezentuje się już tak okazale, acz oczywiście nie można jej lekceważyć.

– Spotkanie w Amsterdamie było dla nas bardzo dobre pod względem dyscypliny, zawodnicy pokazali, że indywidualnie nie ustępują przeciwnikom. Wynik na pewno nie odzwierciedlał tego, co działo się na boisku, bo stworzyliśmy sobie wiele sytuacji, jednak taka jest piłka. Wszystko nadal jest możliwe i choć Ajax jest mocnym zespołem, jeśli pokażemy sto procent swoich możliwości, będziemy mieli szanse na awans. Zapowiada się ciekawe spotkanie pod względem taktyki, jak i tego, jak drużyny do siebie podejdą – powiedział Henning Berg, trener mistrzów Polski.

Norweg będzie miał do dyspozycji wszystkich najlepszych zawodników, poza oczywiście Miroslavem Radoviciem, który zdecydował się na egzotyczny wyjazd do ligi chińskiej.

Gotów do gry jest m.in. Ondrej Duda, który po kontuzji wrócił do zdrowia i aż pali się, by pomóc kolegom. Prawdopodobnie jednak mecz rozpocznie na ławce rezerwowych, wydaje się bowiem, że Berg postawi na tych samych graczy co tydzień temu.

– Mamy dobry skład z wieloma świetnymi piłkarzami. Radović był jego częścią, ale zespół wygrywał także bez niego, gdy leczył kontuzje – podkreślił Norweg.

Niestety legioniści nie będą mogli liczyć na wsparcie kibiców, bo mecz odbędzie się przy pustych trybunach. W ten sposób UEFA ukarała klub za zachowanie fanów podczas wyjazdowego spotkania z KSC Lokeren w fazie grupowej.

Goście, czyli Ajax, nawet nie wyobrażają sobie, aby ich przygoda z Ligą Europejską miała się dzisiaj zakończyć. Są dobrej myśli, wierzą w siebie, choć spodziewają się trudnej przeprawy.

– Bez kibiców Legia traci wielki atut, ale my także wolelibyśmy zagrać przy pełnych trybunach, bo przecież piłka jest dla ludzi. Wiemy, czego się po warszawianach spodziewać, wiemy, że szukają okazji do wyprowadzania szybkich kontr, często wykorzystując skrzydłowych. Przede wszystkim skupiamy się na sobie, jeśli nie będziemy tracić piłek i prowokować kontrataków, powinniśmy sobie poradzić – powiedział Milik.

Mecz, który rozpocznie się o godzinie 19.00, zapowiada się ekscytująco, nie ma co ukrywać, że będzie jednym z najważniejszych w historii polskiej piłki klubowej w XXI wieku. Szanse obu drużyn wydają się wyrównane, acz na razie bliżej celu jest Ajax, który ma atut w postaci skromnej zaliczki z Amsterdamu.

Piotr Skrobisz