Zmiana zasad w trakcie gry
Środa, 25 lutego 2015 (19:03)Komisja Europejska zakwestionowała sposób przyznawania rent strukturalnych, twierdząc, że Polska przyznawała je „zbyt lekką ręką”. Zdecydowano więc, że Polska nie otrzyma refundacji z unijnych funduszy polityki rolnej w wysokości 34,4 mln euro. Pomimo odwołania Polski Sąd Unii Europejskiej w Luksemburgu przyznał rację Komisji Europejskiej.
Renty strukturalne miały na celu wymianę pokoleniową rolników zarządzających gospodarstwem. Miała to być gratyfikacja finansowa przez 10 lat dla rolników po ukończeniu 55. roku życia, gdyby ci zdecydowali się na przekazanie gospodarstwa osobom młodszym. Zakwestionowano trzy sprawy: przyznawanie rent rolnikom o małych gospodarstwach, brak kontroli, czy młody rolnik przez 5 lat gospodaruje ziemią, co było wymogiem formalnym, oraz brak wiedzy o kwalifikacjach rolniczych osoby przejmującej gospodarstwo.
Polska odwołała się od decyzji Komisji Europejskiej. Po kilku latach sąd przyznał rację Komisji. Warto się zastanowić, czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych wykazało odpowiednią troskę o obronę polskich interesów.
W mojej ocenie, Komisja nie może kwestionować grupy gospodarstw, nie podając wcześniej normy, o jakie gospodarstwo chodzi. U nas tę normę stanowią gospodarstwa o powierzchni minimum 1 ha. Zdaję sobie sprawę, że w wielu przypadkach jest to fikcja, bo małe gospodarstwo często nie jest głównym źródłem utrzymania dla rolnika. Komisja powinna podjąć więc kroki zmierzające do opracowania definicji gospodarstwa rolnego.
Kwestia wykształcenia rolniczego jest bardzo dyskusyjna. W wielu krajach Europy warunek wykształcenia jest ściśle określony na poziomie maturalnym. W Polsce, biorąc pod uwagę fakt, że wielu młodych ludzi nabywa wiedzę rolniczą, pomagając rodzicom od dziecka w gospodarstwie, znacznie obniżono to kryterium. To wszystko można skorygować i zmienić. Jednakże Komisja Europejska musi z Polską rozmawiać.
Teraz wszystko dzieje się w sposób nielogiczny. W momencie przyznawania rent Polska zaproponowała warunki, a Komisja się na nie zgodziła. Następnie dowiadujemy się, że zmieniono zdanie, bo przecież polski system może być nadużyciem. Tak nie można postępować! Jeżeli Komisja Europejska zatwierdziła program przyznawania rent strukturalnych w Polsce i wtedy nie kwestionowała wymogów stawianych rolnikom, to nie wolno tego robić w trakcie ich obowiązywania. Rząd musi twardo bronić swoich racji. Boję się, że ta uległość wobec centrum decyzyjnego w Brukseli nie jest tak daleka, że specjalnie naszych racji nie bronimy.
Jan Krzysztof Ardanowski