Pomoc tylko iluzoryczna
Środa, 25 lutego 2015 (15:45)Komisja Europejska zapowiedziała uruchomienie dopłat dla producentów mięsa wieprzowego za przechowywanie wieprzowiny. Pomoc czeka także na producentów mleka, którzy przekroczyli limity. Ich kara będzie mogła zostać rozłożona na raty.
Komisja Europejska podjęła działania mające na celu wsparcie najbardziej pokrzywdzonych rosyjskim embargiem producentów branż rolniczych – mleka i wołowiny.
Trudna sytuacja wsi wymusiła na Komisji Europejskiej uruchomienie dopłat dla producentów wieprzowiny. Proponowane stawki wsparcia wynoszą od 210 do 305 euro za tonę. Uzależnione będą od asortymentu i okresu przechowywania. Okres ten może wynosić 90, 120 lub 150 dni. Minimalna wielkości partii, która zostanie objęta wnioskiem, wynieść ma 10-15 ton. Jednakże proponowane przez Komisję stawki wynoszą jedynie 40 proc. tych, które proponowane były w 2011 r. Wtedy to Komisja zdecydowała się po raz ostatni na uruchomienie tego systemu.
W ocenie poseł Gabrieli Masłowskiej, członka sejmowej Komisji Rolnictwa z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, otwarcie dopłat do przechowywania wieprzowiny jest ukłonem w stronę krajów Europy Zachodniej, które mają jej nadwyżki. Polski rolnik ma niewiele skorzystać na tej możliwości.
– To rozwiązanie jest korzystne dla tych krajów, które mają nadwyżki wieprzowiny np. Dania czy Holandia. Dla nich ta pomoc ma pewne znaczenie. Natomiast w Polsce nie ma nadwyżek wieprzowiny. My prawie 50 proc. wieprzowiny sprowadzamy. Z kraju eksportującego staliśmy się importerem. Rozwiązanie, które jest korzystne dla krajów Europy Zachodniej, dla nas nie stanowi realnej pomocy – mówi w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl poseł Gabriela Masłowska.
Komisja Europejska zgodziła się także na pewne ustępstwa dla producentów mleka w kwestii kar za przekroczenie kwot mlecznych. System ten miałby opierać się na trzech nieoprocentowanych rocznych ratach. Komisja zastrzega jednak, że płatność pierwszej raty powinna nastąpić przed 1 października 2015 r. Na drugą producent miałby czas do 1 października 2016 r., a trzecią przed 1 października 2017 r.
Mało optymistycznie na tę propozycję Komisji patrzy poseł Masłowska. Jak twierdzi, system ratalny nie jest rozwiązaniem, które pozwoli oddalić widmo bankructwa od wielu gospodarstw, gdyż te już teraz nie mają płynności finansowej.
– Perspektywa, która rysuje się przed producentami mleka, jest porażająca. Dobrze, że zdecydowano się na rozłożenie kar na raty, może to uratuje klika procent gospodarstw, jednakże nie jest to rozwiązanie, na które rolnicy oczekują. Rolnicy po prostu nie mają z czego zapłacić tych kar! System ratalny niestety jest iluzją pomocy – stwierdza poseł PiS.
Z końcem marca producenci mleka odczują wygaszenie kwot mlecznych. Doprowadzi to do zwiększenia podaży mleka i spadku jego cen. Sytuacja ta jeszcze bardziej pogorszy sytuację rolnictwa.
Rafał Stefaniuk