• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Pigułka przeciw życiu

Niedziela, 22 lutego 2015 (12:54)

Wiceszef resortu zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki stwierdził w Sejmie, że „nie ma żadnych przesłanek do zaskarżenia decyzji Komisji Europejskiej w sprawie dostępności bez recepty pigułki dzień po”. Powoływał się przy tym na szereg przepisów prawnych.

Kluczową kwestią nie jest to, że tej decyzji nie można zaskarżyć, ale to, że tabletka nie powinna w ogóle być dopuszczona do sprzedaży w Polsce. Sprawa pigułki jest sprawą obyczajową. Nie można nazywać jej lekiem, bo nie ma właściwości leczniczych i ona nie wchodzi w obręb problematyki leków i zdrowia publicznego, które są w kompetencji Polski, a UE na podstawie traktatów może je nie władczo koordynować. Sprzedaż pigułki leży w pełnej i samodzielnej kompetencji ministra zdrowia.

Komisja Europejska w tej sprawie może wydać co najwyżej zalecenie lub opinię, którym Polska nie musi się poddawać. Wszelkie zalecenia i opinie mają charakter nie władczy. Co w tej sprawie ma zaskarżać rząd? Działania rządu mają tylko wprowadzić w błąd opinię publiczną, wmawiając jej, że to „Unia kazała” sprzedawać tę zabójczą pigułkę, czyli nie wiadomo kto i w takiej sytuacji nie bardzo wiadomo, do kogo opinia publiczna miałaby się zwracać.

Mało kto wie, jakie zasady towarzyszą wprowadzaniu prawa we Wspólnocie. Jest to odwracanie uwagi i próba wmówienia społeczeństwu, że pigułka musi być w wolnym dostępie i inaczej być nie może.

A może być inaczej i inaczej być musi. Działanie pigułki jest jasne i potwierdzone przez lekarzy. Pigułka uniemożliwia zagnieżdżenie zarodka, bo zabija poczęte dziecko. Tak więc środek ten i jego stosowanie narusza polskie prawo. Art. 38 Konstytucji mówi: Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia. Artykuł ten każe państwu chronić życie. Z kolei art. 2 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka mówi, że: dzieckiem jest każda istota ludzka od chwili poczęcia do osiągnięcia pełnoletności. Jak widać, rząd jaskrawie narusza Konstytucję i ustawy.

Prof. Krystyna Pawłowicz