• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

U mamy pod sercem jest mi... tak dobrze

Środa, 18 lutego 2015 (09:03)

Świat coraz częściej obiegają zdjęcia USG, na których nienarodzone dzieci potrafią zadziwić niejednego dorosłego. Te zdjęcia dobitnie pokazują, że nienarodzone dziecko wcale nie jest – jak próbują wmówić nam środowiska proaborcyjne – „zlepkiem tkanek”.

Cheryl Stevenson, kiedy pod swoim sercem miała 20-tygodniowego synka, wraz z mężem udała się na rutynowe badania do Szpitala Najświętszej Maryi Panny w Manchesterze w Anglii. W tym momencie nie spodziewali się oni jeszcze, jak wielką radością będzie dla nich ten dzień. Ku zaskoczeniu wykonującej USG położnej, mały Cameron, który ma obecnie 18 miesięcy, podczas wykonywania badania postanowił dać wszystkim do zrozumienia, że czuje się bardzo dobrze i nie może doczekać się spotkania z rodzicami – informuje LifeNews.com.

I choć wyciągnięty do góry kciuk mógł być zupełnie przypadkowym gestem nienarodzonego jeszcze dziecka, to ważne jest to, że dzięki takim zdjęciom można jasno uświadomić środowiskom proaborcyjnym, że dziecko w łonie matki nie jest „zlepkiem tkanek”, ale małym, wyjątkowym człowiekiem.

Jak wyjaśnił tata małego Camerona, Paul, gest dziecka przyniósł im tego dnia wielką radość. – To było wyjątkowe doświadczenie, którym chcemy się dzielić  – i to był świetny sposób, w którym on powiedział nam, że robimy dla niego dobrą robotę – śmieje się Paul, który zaznacza jednocześnie, że radość była dla nich tym większa, że podobnie gest ten odczytała położna wykonująca badanie. – Położna powiedziała, że ​​widział kilka gestów nienarodzonych dzieci, ale nigdy nie widziała tak oczywistego i jasnego, jak ten, który wykonał mały Cameron – dodał szczęśliwy tata.

Pamiętamy, jak wielką radość wywołały zdjęcia USG uśmiechniętych dzieci będących jeszcze pod sercem swoich mam. Takie zdjęcia są pięknym dowodem, że dziecko w łonie matki czuje, denerwuje się, a także cieszy i śmieje.

Marta Milczarska