• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Komisja potrzebna od zaraz

Wtorek, 17 lutego 2015 (14:40)

Prawo i Sprawiedliwość chce, aby Sejm na najbliższym posiedzeniu podjął kwestię wniosku o powołanie komisji śledczej do zbadania sprawy tzw. afery taśmowej. 

Do wyjaśnienia tej sprawy komisja śledcza jest konieczna. Niestety, prokuratura nic nie robi w tej sprawie. Działania prokuratorów przypominają mi bardziej takie, które zmierzają do umorzenia całego postępowania. Z kolei część  bohaterów ujawnionych taśm awansuje, a część mebluje swoje nowe biura na innych posadach. I tak Radosław Sikorski został marszałkiem Sejmu, a Bartłomiej Sienkiewicz dyrektorem Instytutu Obywatelskiego. To pokazuje, że władza nie zmierza do wyjaśnienia sprawy.

Afera taśmowa dotyczy istotnych spraw. Szczególnie w okresie kampanii wyborczej należy wyjaśnić, jakie siły były zamieszane w całą sprawę. Trzeba się przyjrzeć, jaki jest stan sumień ludzi z otoczenia popierającego prezydenta Komorowskiego i czy ich działania mieszczą się w  granicach prawa. Wyborcy muszą mieć absolutną pewność, kto popiera prezydenta i co się dzieje w ekipie rządzącej. Muszą także wiedzieć, co się dzieje z majątkiem, który znika w niejasnych procedurach.

Szanse na powołanie tej komisji oceniam na bardzo małe. Platforma na pewno nie zdecyduje się na powołanie komisji, która ma badać jej działania. Podejmuje nawet odwrotne działania. Przypomnijmy, że Platforma złożyła do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej wniosek o postawienie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu za to, że ich zdaniem nadużywali prawa. Wniosek ten był bezpodstawny. I mówię to jako prawnik. Niestety Platforma w tej chwili może przepchnąć wszystko, także twierdzenia, że kura jest słoniem, a chłopiec dziewczynką.

Afera taśmowa pokazała, że fundamenty państwa się kruszą. Niestety, nie mam złudzeń co do tego, że wniosek o powołanie komisji przepadnie… Platforma nie pozwoli, aby ktoś zadawał niewygodne pytania, nie pozwoli, żeby ktoś ją sprawdzał.

Mimo to zdecydowaliśmy się złożyć taki wniosek, aby przypomnieć społeczeństwu całą sprawę. Przedstawienie takiego wniosku odbywa się publicznie na posiedzeniu Sejmu. Każde słowo jest rejestrowane i umieszczane w odpowiednich dokumentach. Jest to więc okazja do przybliżenia społeczeństwu stanu prac nad wyjaśnieniem sprawy. Jest to także metoda informowania, a przy tym systemie medialnym innej nie ma.    

Prof. Krystyna Pawłowicz