Z więziennej celi
Poniedziałek, 16 lutego 2015 (20:28)„Nasza największa siła pochodzi od Boga i to On jest naszym jedynym ideałem” – napisała w liście do „przyjaciół z »Naszego Dziennika«” Mary Wagner, więziona za walkę o życie nienarodzonych dzieci. Zachęcamy do zakupu jutrzejszego wydania „Naszego Dziennika”, w którym opublikowana zostanie cała rozmowa z niestrudzoną obrończynią życia.
Kilkustronicowy list napisany odręcznie ołówkiem Mary rozpoczęła od słów: „Drodzy przyjaciele z »Naszego Dziennika«”, tak więc jest on dedykowany także Państwu.
Jesteśmy wdzięczni Mary Wagner, że właśnie za naszym pośrednictwem przekazała swoje przesłanie do Polaków.
Swoją postawą i bezkompromisowością względem potrzeby ochrony poczętego życia pobudza serca wielu osób, zachęcając je do walki na rzecz cywilizacji miłości. Pomimo więzienia katoliczka podkreśla, że w imię walki o nienarodzone dzieci warto znieść każdą zniewagę.
„Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, że nie warto cierpieć więzienia w imię walki o życie nienarodzone. Każde dziecko jest niewiarygodnym, wyjątkowym, niepowtarzalnym człowiekiem od chwili poczęcia” – zaznacza Mary Wagner.
Jutro Kanadyjka ponownie stanie przed sądem w Toronto. Mary Wagner, solidaryzując się z ofiarami aborcji, którym odbiera się prawo do życia i głosu, milczy podczas procesów.
IK