• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Debiutant z „życiówką”

Sobota, 14 lutego 2015 (18:09)

Piotr Michalski o prawie 0,3 s poprawił rekord życiowy i zajął 16. miejsce na 1000 m w debiucie w łyżwiarskich mistrzostwach świata. Na 13. pozycji w Heerenveen uplasował się Zbigniew Bródka. Wygrał Amerykanin Shani Davis.

Pierwotnie do dzisiejszego wyścigu zgłoszony był tylko Michalski. Bródki nie było na liście, ponieważ w tym sezonie, m.in. ze względów zdrowotnych, koncentrował się praktycznie tylko na koronnej konkurencji 1500 m i rzadko startował na krótszym dystansie w Pucharze Świata. Był tylko w gronie rezerwowych na MŚ.

 – Dla mnie to szczęśliwa „13” na zakończenie czempionatu w Holandii. Widzę, że wracam do dobrej dyspozycji, wiem również, jakie błędy muszę poprawić, aby szybciej jeździć. Gdzieś tam w głowie siedziała również niedawna kontuzja przywodziciela, co nie pomagało – powiedział Bródka, który w piątek był szósty na 1500 m i w wyścigu drużynowym.

Dziś na 1000 m Bródka uzyskał 1.10,14, a Michalski – 1.10,29. Drugi z panczenistów o 0,29 poprawił „życiówkę”.

– Od dwóch dni planowałem sobie, że muszę pobić rekord życiowy. Podszedłem do debiutu w MŚ ambitnie, ale tak trzeba. Właśnie o to chodziło, aby osiągnąć najlepszy rezultat na najważniejszych zawodach w sezonie. Forma idzie w górę, nie przestraszyłem się, że będę rywalizować z takimi gwiazdami, jak Shani Davis oraz Zbigniew Bródka – stwierdził Michalski.

IK, PAP