• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Rosja oskarża Zachód

Sobota, 14 lutego 2015 (17:50)

Ministerswo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej wyraziło zaniepokojenie tym, że minister spraw zagranicznych Ukrainy i przedstawiciele niektórych państw zachodnich, w tym USA, kwestionują realizację postanowień czwartkowego porozumienia z Mińska w sprawie uregulowania konfliktu na Ukrainie.

Jednocześnie Kreml wyraził oczekiwanie, że wszystkie strony popierające proces z Mińska uczynią wszystko w celu realizacji osiągniętych uzgodnień.

„Głównym problemem jest to, że oficjalny przedstawiciel strony ukraińskiej w osobie ministra spraw zagranicznych (Pawło) Klimkina, jak również niektóre państwa zachodnie, zwłaszcza Stany Zjednoczone, w rzeczywistości solidaryzują się z opiniami radykalnych nacjonalistów w Radzie Najwyższej (parlamencie Ukrainy) i zaczęli zniekształcać treść ustaleń z Mińska, podważając realizację konkretnych zapisów dokumentu przyjętego przez przywódców Rosji, Niemiec, Francji i Ukrainy” – brzmi oświadczenie rosyjskiego MSZ. „Oczekujemy, że wszyscy sygnatariusze dokumentu z Mińska z 12 lutego, a także strony popierające miński proces, w tym Niemcy i Francja, zrobią wszystko, aby przyjęte ustalenia zostały ściśle zrealizowane”.

W czwartek po kilkunastu godzinach rozmów w Mińsku kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydenci Rosji Władimir Putin, Ukrainy Petro Poroszenko i Francji François Hollande wynegocjowali porozumienie o uregulowaniu trwającego od kwietnia 2014 roku konfliktu w Donbasie. Dokument został podpisany przez członków grupy kontaktowej OBWE – Ukraina – Rosja oraz przedstawicieli prorosyjskich separatystów.

IK, PAP