Wszyscy stawiają warunki
Piątek, 13 lutego 2015 (16:06)Górnicy będą wdrażali postanowienia podpisanego dziś protokołu uzgodnień, jeśli odejdzie Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ten zaś podkreśla, że zrezygnuje ze swojego stanowiska, jeśli... górnicy wrócą do pracy.
- Złożę rezygnację, jeśli doprecyzowany będzie zapis o szóstym dniu pracy, jeśli protokół uzgodnień stanie się porozumieniem oraz załoga wróci do pracy w poniedziałek – poinformował Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Przypomnijmy, że głównym postulatem strajkujących było odwołanie prezesa Zagórowskiego, któremu zarzucają nieudolność i niegospodarność. Pracownicy kopalń JSW wielokrotnie podkreślali, że gotowi są na wdrożenie planu naprawczego w spółce, na wprowadzenie zmian organizacyjnych pracy i na wyrzeczenia, które pozwolą ich kopalniom i spółce na poprawę wyników finansowych, jeśli z funkcji prezesa spółki usunięty zostanie Jarosław Zagórowski.
Podczas konferencji prasowej zarząd JSW poinformował, że jeżeli zostaną zrealizowane zapisy projektu porozumienia parafowanego w JSW, to bieżące oszczędności spółki wyniosą 280-300 mln zł. Pierwotnie zarząd chciał zaoszczędzić ok. 0,5 mld zł.
W protokole są też punkty, które dotyczą spraw systemowych, to znaczy szóstego dnia pracy oraz uzależnienia czternastej pensji w 2015, 2016 i 2017 roku od wyniku ekonomicznego spółki. - Natomiast czternasta pensja za 2014 r. jest wypłacana w ratach - pierwsze 40 proc. teraz w lutym, drugie 60 proc. we wrześniu tego roku – zaznaczył.
O kontrolę Najwyższej Izby Kontroli w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zwróciła się poseł Beata Kempa. „Zwracam się z uprzejmą prośbą o wszczęcie przez Najwyższą Izbę Kontroli z urzędu na podstawie art. 6 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (DzU z 2012 r., poz. 82 j.t.) kontroli w sprawie sprawowania nadzoru właścicielskiego przez Skarb Państwa w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA” – czytamy we wniosku skierowanym do Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa NIK.
Poseł Kempa w piśmie tym przypomina, że wątpliwości budzą takie działania jak m.in. około 7 mln 748 tysięcy zł wydawanych w 2014 r. na kontrakty menedżerskie członków zarządu JSW, w sytuacji bardzo dużej straty spółki w tym roku, około 900 tysięcy wydanych na doradztwo biznesowe od 2011 r., pięcioletniego kontraktu sponsorskiego siatkarskiego klubu Jastrzębski Węgiel oraz remontu hotelu Różany Gaj w Gdyni, za kwotę 27 mln zł.
MM