• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Obudź się, Kanado!

Czwartek, 12 lutego 2015 (13:55)

„Hańba dla Kanady” − te słowa powtarzali uczestnicy pikiety przeciwko więzieniu Mary Wagner. Manifestacja odbyła się przed Ambasadą Kanady w Warszawie w dniu urodzin obrończyni życia.

Uczestnicy pikiety przynieśli ze sobą transparenty, na których widniały zdjęcia Mary Wagner. Poprzez nie wskazywali na niesprawiedliwość, jaką jest prześladowanie kanadyjskich obrońców życia tylko dlatego, że upominają się o prawo do życia najsłabszych.

Data zorganizowania pikiety nie była przypadkowa. – Poprzez naszą pikietę chcemy, aby Mary wiedziała, że nie jest sama. Dziś otaczamy ją naszą pamięcią i modlitwą. Poprzez protesty chcemy pokazać, że jej niestrudzona postawa nie jest osamotniona – mówi NaszemuDziennikowi.pl Jacek Kotula, szef rzeszowskiego oddziału Fundacji PRO – Prawo do Życia.

Mariusz Dzierżawski z Fundacji PRO – Prawo do Życia zwrócił uwagę w rozmowie z nami, że sprawa Mary Wagner przypomina czasy komunizmu w Polsce.

– Niezaprzeczalnie jest ona więźniem sumienia. W czasach komunistycznych do więzień trafili ludzie upominający się o prawa człowieka, bronili tych, których władza gnębiła. Póki łamie się prawa człowieka, póty należy organizować akcje sprzeciwu. Prawo do życia jest fundamentalne i nikt nie ma żadnej władzy, by temu zaprzeczyć – podkreśla. Mariusz Dzierżawski zapowiada, że dzisiejsza pikieta nie jest ostatnią zorganizowaną w sprawie Mary Wagner.

Do manifestujących dołączył profesor Bogdan Chazan, który stał się w Polsce wzorem dla obrońców życia. Jak zaznaczył, postawa Mary Wagner jest ważna we współczesnym świecie. – W dzisiejszych czasach prawo do aborcji jest przedmiotem większej troski niż prawo do życia – wskazał lekarz i dodał: – Nie może wiecznie trwać sytuacja, w której podstawowe prawo człowieka – prawo do życia – nie będzie chronione.

Profesor Chazan przypomniał, że kanadyjski Sąd Najwyższy uchwalił niedawno prawo do wspomaganego samobójstwa.

– Lekarze, których powołaniem, celem jest bronić zdrowia, życia, będą nie tylko zabijać nienarodzone dzieci, nie tylko zabijać noworodki – jak w przypadku Belgii, ale mają także uczestniczyć w zabijaniu innych ludzi, którym nie chce się żyć. Takie osoby będą zabijane w majestacie prawa z udziałem lekarzy. To jest hańba dla zawodu lekarskiego – podkreśla profesor Chazan.

Wśród uczestników manifestacji spotkaliśmy także Przemysława Sycza z Rzeszowa. Pytany, dlaczego angażuje się w obronę Mary Wagner, podkreśla, że Kanadyjka jest więziona tylko dlatego, że pokazuje, że aborcja jest „pójściem na łatwiznę”.

– Mary wskazuje, że zabijanie poczętych dzieci nie jest wyjściem. Subtelnie daje matkom pomocną dłoń i chroni ich dzieci przed śmiercią – wyjaśnia nasz rozmówca.

Z kolei Mariusz Skibiński z Warszawy przybył pod ambasadę Kanady wraz z żoną. Przyszli – jak podkreśla nasz rozmówca – by wyrazić swoje poparcie dla Mary Wagner, a także przeciwstawić się mordowaniu poczętych dzieci.

– Aborcja jest złem. Każdy powinien być tego świadomy. Mary Wagner swoją postawą wykrzykuje światu, jakiego zła się dopuszcza. Popieramy działalność tej niestrudzonej kobiety – dodaje. Nasz rozmówca nie ma wątpliwości, że głos sprzeciwu wobec prześladowania kanadyjskich obrońców życia musi być silny.

– Przypomnę, że północnoamerykańska prasa całkowicie przemilcza fakt przetrzymywania Mary Wagner w więzieniu tylko dlatego, że broni poczętych dzieci. Jest to zmowa milczenia całego przemysłu aborcyjnego. Dlatego musimy pokazać, że ona nie jest samotna w swojej walce z cywilizacją śmierci – podkreśla Mariusz Skibiński.

Pikietujący zgromadzeni przed Ambasadą Kanady w Warszawie odmówili Różaniec. Modlitwę poprowadził ks. Piotr Bałtarowicz z Siemysłowa, który przyniósł ze sobą symboliczne dwie białe róże.

Podobna pikieta solidarności z Kanadyjką odbyła się w tym samym czasie w Kijowie, również przed ambasadą kanadyjską. Dzisiaj Polonia z Toronto zorganizuje pod pomnikiem Lincolna demonstrację solidarności z więzioną obrończynią życia. Ponadto ponad 200 osób zadeklarowało, że z okazji jej urodzin włączą się w akcję modlitewną „różańcowy bukiet dla Mary Wagner”.

Kanadyjka od 23 grudnia 2014 roku przebywa w więzieniu dla kobiet w Milton koło Toronto. Usłyszała zarzuty za wejście do poczekalni centrum aborcyjnego Bloor West Village w Toronto. Matkom tam przebywającym rozdawała białe i czerwone róże wraz z karteczkami, na których były wyjaśnione alternatywne rozwiązania względem aborcji.

GALERIA ZDJĘĆ

Izabela Kozłowska