Szlifowani cierpieniem
Środa, 11 lutego 2015 (13:06)Z ks. prał. Dariuszem Giersem, od 12 lat pracownikiem Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych, o Tegorocznym Światowym Dniu Chorego rozmawia ks. Paweł Rytel-Andrianik
Tegoroczny Światowy Dzień Chorego jest obchodzony już po raz XXIII. Jak powstała ta inicjatywa?
− Ten dzień został ustanowiony przez św. Jana Pawła II. To była jego osobista inicjatywa wypływająca z troski o chorych i z własnego doświadczenia. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na daty. Papież Polak podpisał dokument ustanawiający Światowe Dni Chorego w dn. 13 maja 1992 r., czyli w rocznicę zamachu na jego życie. Św. Jan Paweł II wybrał 11 lutego – wspomnienie Matki Bożej z Lourdes – na coroczne obchody tego dnia. Ponadto właśnie 11 lutego 1985 r. ustanowił naszą Radę ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych. W tym roku mija więc 30. rocznica od jej powstania. W tym samym czasie przewodniczący naszej Rady ks. abp Zygmunt Zimowski przebywa w szpitalu jako pacjent.
Jak jest przeżywany tegoroczny Światowy Dzień Chorego w Papieskiej Radzie ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych?
– Nie ukrywam, że ten dzień jest dla nas jakoś smutniejszy niż poprzednie. Doskonale znamy wartość cierpienia, tyle o nim mówimy, piszemy, rozważamy, ale kiedy dotyka ono bezpośrednio trudno o roześmianą twarz. Jako najbliżsi współpracownicy ks. abp. Zimowskiego w Papieskiej Radzie ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych przeżywamy ten dzień inaczej niż poprzednie. Przede wszystkim jednak to on przeżywa go w innym wymiarze, inaczej niż zwykle: nie jako odwiedzający chorych, energicznie przemierzający szpitalne oddziały, pocieszający cierpiących, lecz jako jeden z nich. W swoim liście przesłanym z oddziału szpitalnego Ksiądz Arcybiskup dziękuje pracownikom Służby Zdrowia oraz wszystkim, którzy przyprowadzają chorych do Jezusa oraz tym, którzy Jezusa prowadzą do chorych, szczególnie kapłanom, osobom życia konsekrowanego i katolickim środkom przekazu. Ta ewangeliczna posługa jest niezastąpiona! – podkreśla ks. abp Zimowski.
Na co Ksiądz Prałat chciałby zwrócić uwagę w Orędziu Papieża Franciszka?
– Tegoroczne Orędzie papieskie jest ściśle związane z posługą duszpasterską ks. abp. Zygmunta Zimowskiego. Ojciec Święty pisze: „Czas spędzony obok chorego jest czasem świętym. To uwielbienie Boga, który kształtuje nas na obraz swego Syna, który »nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu«” (Mt 20,28). Te same słowa Pisma Świętego, które cytuje Papież, wybrał sobie ks. abp Zimowski jako motto biskupie: „Nie przyszedłem, aby mi służono, lecz aby służyć” (Non ministrari sed ministrare). W ostatnich dniach przyszło mu służyć cierpieniem. Ufamy, że wkrótce do nas powróci, do Rzymu, do swojego biura, i o to się modlimy, do czego zachęca sam Papież Franciszek.
Dziękuję za rozmowę.