• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Górnicy bronią przyszłości

Środa, 11 lutego 2015 (11:28)

Ponad pięć tysięcy górników prowadzi strajk okupacyjny w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. W dalszym ciągu domagają się odwołania prezesa spółki. Mieszkańcy Śląska wspierają strajkujących i zorganizują dzisiaj akcje solidarnościowe.

Od wczoraj we wszystkich kopalniach JSW prowadzony jest strajk okupacyjny. Jak wynika z informacji przekazanych przez Piotra Szeredę, rzecznika Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego JSW, protest głodowy prowadzi 11 górników z kopalni „Zofiówka” oraz 7 pracowników kopalni „Borynia” – informuje portal śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

– Załogi kopalń w dalszym ciągu nie tracą determinacji. Protestuje ponad 5 tysięcy górników. Spośród osób, które przychodzą strajkować, część prosimy o zjechanie na dół w celu zabezpieczenia naszych miejsc pracy. Tam, gdzie jest to konieczne, górnicy muszą się udać i wykonać pewne prace, żebyśmy mieli do czego wracać po zakończeniu strajku – powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Roman Brudziński, wiceprzewodniczący „Solidarności” w JSW.

Pomimo wielokrotnych apeli związkowców do rządu z prośbą o zajęcie się ich sprawą nie ma żadnego odzewu.

– To jest kwestia wyłącznie rozgrywki politycznej, poszczególni politycy spotykają się u premier i ustalają taktykę postępowania z nami. Jest to nieodpowiedzialne zachowanie w stosunku do naszego wspólnego dobra, jakim jest przecież Jastrzębska Spółka Węglowa. Jak najszybciej należy znaleźć rozwiązanie tej sytuacji, żeby nie zmarnować potencjału tej firmy – dodaje Roman Brudziński.

Protestujący domagają się odwołania Jarosława Zagórowskiego z funkcji prezesa JSW z powodu jego nieudolności i niegospodarności.

Magdalena Pachorek