• Niedziela, 5 kwietnia 2026

    imieniny: Wincentego, Ireny

Prokuratura pyta Rosję w sprawie zdjęć smoleńskich

Piątek, 19 października 2012 (20:05)

Polska prokuratura wojskowa wystąpiła do Rosji o "poczynienie stosownych ustaleń" w sprawie zamieszczenia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej. Sprawą publikacji zdjęć zajmie się prokuratura cywilna.

Jak powiedział rzecznik prasowy NPW płk Zbigniew Rzepa, wniosek o udzielenie pomocy prawnej został wysłany do strony rosyjskiej w czwartek. - Wnioskujemy także o podjęcie działań zmierzających do zapobieżenia tego typu incydentom w przyszłości - dodał.

Jednocześnie płk Rzepa poinformował, że materiały dotyczące zamieszczenia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej zostały wyłączone ze śledztwa prowadzonego przez prokuraturę wojskową i przekazane do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

- Należy rozważyć, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na ujawnieniu na zagranicznych i krajowych witrynach internetowych fotografii, które zostały uzyskane w związku z pełnioną funkcją lub wykonywaną pracą podczas czynności prowadzonych w Rosji w dniach 10 i 11 kwietnia 2010 r. w sprawie katastrofy smoleńskiej - wyjaśnił.

We wtorek polskie media ujawniły, że na rosyjskich stronach internetowych znajdują się drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zachowanie takie - zdaniem prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie - można rozpatrywać przez pryzmat art. 266 kodeksu karnego.

Przepis ten przewiduje grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch dla tego, kto wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją lub wykonywaną pracą.

Pułkownik Rzepa zaznaczył, że informację o tym, iż na zagranicznych i krajowych witrynach internetowych zamieszczono niepublikowane dotychczas zdjęcia z miejsca katastrofy oraz z czynności sądowo-medycznych związanych z tym zdarzeniem, WPO uzyskała z ABW.

- Po dokonaniu analizy akt śledztwa ustalono, że zdjęcia te nie pochodzą z akt postępowania dotyczącego katastrofy smoleńskiej i zostały najprawdopodobniej wykonane przez osoby niebędące obywatelami polskimi, które w związku z katastrofą miały dostęp do czynności wykonywanych na terenie Federacji Rosyjskiej - dodał.

Prokuratura wojskowa wskazała także, że prowadzone przez nią śledztwo dotyczy ustalenia przyczyn, okoliczności i przebiegu katastrofy smoleńskiej, więc kwestia publikacji zdjęć "nie pozostaje w związku z przedmiotem tego śledztwa". Dlatego, jak zaznaczył płk Rzepa, materiały w tej sprawie wyłączono do odrębnego postępowania i przekazano cywilnej prokuraturze.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Dariusz Ślepokura powiedział, że z prokuratury wojskowej już wpłynęły wyłączone materiały dotyczące zdjęć. - Wystąpiliśmy jednak do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie o przekazanie sprawy do innej jednostki z powodu obciążenia naszej prokuratury - zaznaczył.

Według informacji ABW zdjęcia pojawiły się 28 września na rosyjskich stronach internetowych. "Ponadto zdjęcia te zostały opublikowane i rozpowszechnione na serwerach w Niemczech, Stanach Zjednoczonych oraz na Ukrainie" - informowała na początku tygodnia Agencja.

IK, PAP